To nie był impuls. To była egzekucja, która narastała przez lata. Gdy dzieci spały w pokoju obok, mężczyzna zadawał śmiertelne ciosy kobiecie, która według bliskich „miała tylko jedną winę – że kochał...
To nie był impuls. To była egzekucja, która narastała przez lata. Gdy dzieci spały w pokoju obok, mężczyzna zadawał śmiertelne ciosy kobiecie, która według bliskich „miała tylko jedną winę – że kochał...