Makabryczne odkrycie w podwarszawskim Raszynie
W poniedziałek 7 maja 2024 roku w jednym z domów jednorodzinnych w Raszynie (woj. mazowieckie) doszło do wstrząsającego zdarzenia. Policjanci, wezwani na posesję, odnaleźli wewnątrz budynku ciało kobiety. Na miejscu przebywało również dwoje dzieci, które – według wstępnych informacji – nie odniosły obrażeń i zostały otoczone opieką psychologiczną.
Obława i finał na cmentarzu w Prażmowie
Jak ustalił „Fakt”, funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny, który mógł być zamieszany w sprawę. Policyjna obława zakończyła się w gminie Prażmów, około 30 km na południe od Raszyna. Na tamtejszym cmentarzu znaleziono ciało około 65-letniego mężczyzny. Służby nie wykluczają, że może to być sprawca lub ofiara tego samego zdarzenia.
– Trwają czynności wyjaśniające. Na miejscu pracują biegli z zakresu medycyny sądowej, a prokurator zarządził sekcję zwłok obu ofiar – przekazała w rozmowie z mediami kom. Marta Kowalska z Komendy Stołecznej Policji.
Kontekst i wcześniejsze przypadki
Tragedia w Raszynie przypomina o wzrastającej liczbie incydentów przemocy domowej w regionie. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2023 roku na Mazowszu odnotowano ponad 12 tysięcy interwencji związanych z przemocą w rodzinie, co stanowi wzrost o 8% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest szybkie reagowanie sąsiadów i świadków – w tym przypadku to właśnie anonimowe zgłoszenie umożliwiło policji dotarcie na miejsce.
Raszyn, leżący tuż przy granicy Warszawy, jest spokojną, podmiejską miejscowością. Mieszkańcy są wstrząśnięci wydarzeniami. – Nie spodziewaliśmy się czegoś takiego. To cicha okolica, znamy się wszyscy – mówi jedna z sąsiadek, prosząca o anonimowość.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie. Funkcjonariusze zabezpieczają monitoring i przesłuchują świadków. Na razie nie ujawniono tożsamości ofiar ani motywów działania. W ciągu najbliższych dni spodziewane są dalsze komunikaty.
Foto: images.pexels.com













