Kluczowy moment dla zdrowia racic
Wiosenne wypuszczenie bydła na pastwiska to dla wielu hodowców długo wyczekiwany moment, symbolizujący koniec sezonu zimowego. Jednak ten okres przejściowy, między żywieniem zimowym a pełnym wypasem, jest niezwykle newralgiczny dla zdrowia zwierząt, a w szczególności dla kondycji ich racic. Eksperci podkreślają, że nagła zmiana podłoża – z twardych, często wilgotnych i śliskich posadzek w oborze na miękką, nierówną, a czasem podmokłą darń pastwiska – stanowi dla racic ogromne wyzwanie i może prowadzić do poważnych problemów.
Dlaczego przejście jest tak ryzykowne?
Przez całą zimę racice bydła przystosowują się do specyficznych warunków panujących w oborze. Podłoże jest zwykle równe i twarde, a ruch zwierząt ograniczony. Nagłe przeniesienie na pastwisko oznacza:
- Zmianę obciążenia i nacisku: Miękki grunt powoduje, że racice zagłębiają się, co angażuje inne partie mięśni i ścięgien, a także zmienia punkty nacisku na kopytko.
- Narażenie na urazy mechaniczne: Nierówności terenu, kamienie, korzenie czy twarde grudki ziemi mogą powodować stłuczenia, rany lub pęknięcia rogu racicowego.
- Inny reżim wilgotności: Ciągłe narażenie na wilgoć z rosy czy kałuż na pastwisku rozmiękcza róg, czyniąc go bardziej podatnym na uszkodzenia i wniknięcie bakterii.
- Zwiększoną aktywność fizyczną: Krowy na pastwisku poruszają się więcej, co przy nieprzygotowanych racicach może skutkować ich przeciążeniem.
Połączenie tych czynników znacząco podnosi ryzyko wystąpienia kulawizn, stanów zapalnych tworzywa racicowego, a w konsekwencji chorób takich jak wrzód podeszwy czy zapalenie skóry szpary międzyracicowej. Kulawizny nie są wyłącznie problemem zdrowotnym i dobrostanowym – bezpośrednio przekładają się na spadek produkcji mleka, gorsze wykorzystanie paszy, problemy z rozrodem i wymierne straty ekonomiczne w gospodarstwie.
Konieczny zabieg: korekcja racic przed wypasem
Aby zminimalizować te zagrożenia, obowiązkowym elementem przygotowań do sezonu pastwiskowego powinna być profilaktyczna korekcja racic. Powinna być przeprowadzona na kilka tygodni przed planowanym wypuszczeniem zwierząt na zieloną trawę.
Celem korekcji jest nadanie racicy prawidłowego kształtu, zrównoważenie obciążenia na obie części kopyta oraz usunięcie nadmiaru rogu, który mógł narosnąć w okresie zimowym. Prawidłowo wykonany zabieg zapewnia optymalne oparcie i rozkład ciężaru ciała na nowym, zróżnicowanym podłożu – tłumaczy praktyk.
Korekcję powinien wykonać wykwalifikowany i doświadczony podolog bydła lub zootechnik z odpowiednimi umiejętnościami. Nieprawidłowo wykonana może przynieść więcej szkody niż pożytku. Podczas zabiegu sprawdza się również stan zdrowotny każdej racicy, co pozwala na wczesne wykrycie ewentualnych schorzeń i wdrożenie leczenia jeszcze przed wypasem.
Kompleksowe przygotowanie do sezonu
Oprócz samej korekcji, hodowcy powinni zadbać o kilka innych aspektów, aby przejście na pastwisko było jak najłagodniejsze:
- Stopniowa adaptacja: Warto rozważyć początkowo ograniczony czas wypasu (np. kilka godzin dziennie), pozwalając racicom przyzwyczaić się do nowych warunków.
- Kontrola pastwiska: Przed wypuszczeniem stad należy usunąć z powierzchni pastwiska większe kamienie, gałęzie i inne ostre przedmioty.
- Odpowiednie żywienie przejściowe: Nagła zmiana diety z kiszonek na młodą, bogatą w białko i wodę trawę może powodować biegunki i zaburzenia metaboliczne (np. tężyczkę pastwiskową). Konieczne jest stopniowe wprowadzanie zielonki do dawki pokarmowej.
- Stała obserwacja: W pierwszych tygodniach wypasu należy bacznie obserwować stado pod kątem pierwszych oznak kulawizn.
Inwestycja czasu i środków w profilaktyczną korekcję racic oraz odpowiednie zarządzanie przejściem pastwiskowym to działanie ekonomicznie uzasadnione. Zdrowie racic jest fundamentem dobrostanu, produkcyjności i opłacalności w hodowli bydła. Zaniedbanie tego kluczowego elementu na progu wiosny może skutkować problemami, które będą rzutować na cały nadchodzący sezon.
Foto: pliki.farmer.pl
















