Holenderskie służby prowadzą intensywne poszukiwania 14-letniego Maxima, który dwa tygodnie temu opuścił swoje miejsce zamieszkania w Apeldoorn. Według wstępnych ustaleń, nastolatek wsiadł na rower i udał się w kierunku Polski. Od tego czasu wszelki kontakt z nim się urwał.
Policja z Geldrii apeluje do świadków i osób mogących znać miejsce pobytu chłopca o pilny kontakt. Funkcjonariusze podkreślają, że Maxim mógł zmienić środek transportu – nie wyklucza się, że podróżuje pociągiem, autobusem lub został zabrany przez inną osobę.
Zaginięcia nieletnich w Holandii zdarzają się rzadko, a każde tego typu zdarzenie traktowane jest priorytetowo. W 2023 roku holenderska policja odnotowała około 150 przypadków zaginięć dzieci, z czego większość zakończyła się ich szybkim odnalezieniem. Sprawa Maxima jest jednak wyjątkowa ze względu na międzynarodowy charakter podróży i długi czas bez kontaktu.
Eksperci z fundacji Missing Children Europe zwracają uwagę, że w takich sytuacjach kluczowa jest szybka wymiana informacji między krajami. W przypadku Maxima, polskie służby zostały już poinformowane i prowadzą działania operacyjne. Rodzina chłopca zaapelowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o pomoc, publikując zdjęcie i opis nastolatka.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje proszone są o kontakt z holenderską policją pod numerem 0800-6070 lub z najbliższą jednostką policji w Polsce.
Foto: images.pexels.com
















