Rolnicy zapowiadają kolejny duży protest w Warszawie
NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” ogłosił, że 20 maja br. odbędzie się manifestacja w stolicy. Jak podkreślają przedstawiciele związku, sytuacja w polskim rolnictwie stała się krytyczna z powodu połączonych skutków przymrozków, suszy oraz utrzymujących się od miesięcy niskich cen skupu. Rolnicy domagają się natychmiastowych działań pomocowych ze strony rządu.
Związek alarmuje, że wielu gospodarzy stoi na skraju bankructwa. Straty spowodowane przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne, takie jak wiosenne przymrozki i długotrwała susza, są ogromne. Dodatkowo, niskie ceny skupu wielu produktów rolnych, w tym zbóż, mleka i mięsa, uniemożliwiają pokrycie kosztów produkcji. Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w pierwszym kwartale tego roku wskaźnik rentowności produkcji rolniczej spadł o 15% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
„Sytuacja jest dramatyczna. Rolnicy nie mają z czego żyć, a ich rodziny są zagrożone utratą dorobku życia. Domagamy się od rządu konkretnych działań, a nie tylko pustych obietnic” – mówi jeden z organizatorów protestu. Wśród postulatów znalazły się m.in. uruchomienie dopłat do kredytów preferencyjnych, zwiększenie budżetu na ubezpieczenia upraw oraz wprowadzenie mechanizmów stabilizujących ceny skupu.
Protest zapowiadany jest jako jeden z największych w ostatnich latach. Organizatorzy spodziewają się przyjazdu kilkudziesięciu tysięcy rolników z całego kraju. Manifestacja ma się rozpocząć o godzinie 11:00 pod siedzibą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Podobne protesty odbyły się już wcześniej w innych miastach, m.in. w Poznaniu i Lublinie, ale te w Warszawie mają mieć największą skalę. Rolnicy podkreślają, że jeśli rząd nie spełni ich postulatów, będą kontynuować działania protestacyjne, w tym blokady dróg.
Foto: images.pexels.com













