Piłkarski sukces kontra infrastrukturalne wyzwania
Raków Częstochowa, jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się klubów piłkarskich w Polsce, mierzy się z poważnym problemem infrastrukturalnym. Pomimo spektakularnych sukcesów sportowych w ostatnich latach, zespół wciąż gra na obiekcie, który nie spełnia oczekiwań zarówno klubu, jak i kibiców.
Obiekt, który trudno nazwać stadionem
Jak wyjaśnia Wojciech Cygan, szef rady nadzorczej Rakowa, w programie „Biznes Klasa”:
To nie jest kwestia, że stadion jest mały. To po prostu obiekt piłkarski, metalowa konstrukcja wokół boiska, która pełni funkcję trybun. Częstochowa tak naprawdę stadionu nie ma
Obecny obiekt może pomieścić zaledwie 5,5 tysiąca widzów, co przy rosnącej popularności klubu stanowi poważne ograniczenie. Mecze Rakowa regularnie przyciągają pełne trybuny, a bilety wyprzedają się w ekspresowym tempie.
Wysoka frekwencja mimo ograniczeń
Interesującym zjawiskiem jest fakt, że frekwencja na meczach Rakowa rzadko spada poniżej maksymalnej pojemności stadionu. Jeśli frekwencja spada poniżej tej liczby, to zwykle tylko dlatego, że kibice gości nie przyjechali w pełnym składzie
- zauważa Cygan. To świadczy o ogromnym potencjale kibicowskim klubu, który mógłby zostać w pełni wykorzystany na nowoczesnym obiekcie.
Plany budowy nowego stadionu
Klub od dłuższego czasu prowadzi rozmowy z władzami Częstochowy dotyczące budowy nowego stadionu. Lokalizacja przyszłego obiektu została już wytypowana, jednak projekt napotyka na poważne przeszkody proceduralne.
Głównym problemem są kwestie własnościowe terenu. Miasto chce przejąć cały teren, nie tylko pod stadion, ale też pod inne inwestycje. Czekamy na termin licytacji, która ma to umożliwić – wyjaśnia przedstawiciel klubu.
Realne terminy realizacji
Niestety, entuzjaści piłki nożnej w Częstochowie muszą uzbroić się w cierpliwość. Według szacunków przedstawionych przez klub, nowy stadion może powstać dopiero za pięć-sześć lat. Myślenie, że stanie się to szybciej, byłoby bardzo życzeniowe – przyznaje Wojciech Cygan.
Tak długi okres realizacji inwestycji stanowi poważne wyzwanie dla klubu, który w ostatnich sezonach odnosił historyczne sukcesy, w tym mistrzostwo Polski i regularne występy w europejskich pucharach.
Współpraca z miastem kluczowa
Klub wyraźnie podkreśla, że bez wsparcia ze strony samorządu realizacja projektu budowy nowego stadionu nie będzie możliwa. Bez wsparcia i pomocy ze strony miasta to się nie uda – stwierdza szef rady nadzorczej Rakowa.
Obecna sytuacja pokazuje, jak ważna jest synergia między sukcesami sportowymi a odpowiednią infrastrukturą. Raków Częstochowa udowodnił, że potrafi konkurować z najlepszymi klubami w kraju, jednak bez nowoczesnego stadionu jego dalszy rozwój może zostać zahamowany.
Foto: www.unsplash.com
















