More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Wydarzenia / Tragiczny finał spotkania z niedźwiedziem w Bieszczadach. Nie żyje 57-letnia turystka

Tragiczny finał spotkania z niedźwiedziem w Bieszczadach. Nie żyje 57-letnia turystka

bear attack forest

W czwartek, 23 kwietnia, w trudno dostępnym lesie na terenie powiatu sanockiego na Podkarpaciu rozegrał się dramat. Służby ratunkowe, w tym policja, straż pożarna oraz GOPR, przez wiele godzin próbowały dotrzeć do rannej kobiety, która padła ofiarą ataku niedźwiedzia. Niestety, pomimo wysiłków ratowników, życia poszkodowanej nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło w głębi bieszczadzkich ostępów, gdzie teren jest wyjątkowo trudny i gęsto zalesiony. Według wstępnych ustaleń, 57-letnia mieszkanka województwa podkarpackiego wybrała się na samotną wędrówkę, nie informując bliskich o planowanej trasie. Gdy po kilku godzinach nie wróciła do domu, rodzina zaalarmowała służby.

W akcji brało udział kilkadziesiąt osób, w tym przewodnicy terenowi oraz leśnicy. Ze względu na gęsty las i zapadający zmrok, dotarcie do poszkodowanej zajęło ratownikom ponad cztery godziny. Gdy odnaleziono kobietę, była już nieprzytomna. Mimo reanimacji i natychmiastowego transportu śmigłowcem do szpitala w Sanoku, lekarzom nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych.

Specjaliści z zakresu ochrony przyrody podkreślają, że w ostatnich latach populacja niedźwiedzi w Bieszczadach znacząco wzrosła – według danych Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, na tym terenie żyje obecnie około 120 osobników. To największe zagęszczenie w całej Polsce. Eksperci apelują o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas wędrówek po górskich szlakach, w tym o unikanie samotnych wycieczek o zmierzchu oraz głośne oznaczanie swojej obecności.

To najtragiczniejszy przypadek ataku niedźwiedzia na człowieka w Polsce od ponad dekady. Wcześniejsze zdarzenia kończyły się zwykle jedynie obrażeniami – ostatni śmiertelny atak odnotowano w 2011 roku w Tatrach. Policja wraz z nadleśnictwem prowadzi dochodzenie, aby ustalić okoliczności zdarzenia oraz ewentualne zaniedbania.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *