Piłkarze Rijeki zwyciężają po przerwanym przez ulewę spotkaniu
W nietypowych okolicznościach zakończył się mecz 2. kolejki fazy zasadniczej Ligi Konferencji pomiędzy HNK Rijeka a Spartą Praga. Spotkanie, które rozpoczęło się w czwartek, zostało dokończone dopiero w piątek po dwukrotnej przerwie spowodowanej intensywnymi opadami deszczu.
Ulewa zmusiła do przerwania gry
Pierwszą połowę meczu rozegrano zgodnie z planem w czwartek, jednak warunki atmosferyczne gwałtownie się pogorszyły. Intensywne opady deszczu sprawiły, że stan boiska stał się niebezpieczny dla zawodników. Sędzia główny podjął decyzję o przerwaniu spotkania, które następnie przełożono na kolejny dzień.
Warunki na boisku były ekstremalnie trudne. Bezpieczeństwo zawodników było priorytetem
Jedyna bramka w drugiej połowie
W piątek piłkarze wrócili na murawę, by rozegrać drugą połowę. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył zespół gospodarzy. HNK Rijeka pokonała Spartę Praga 1:0, co stanowi cenne trzy punkty w walce o awans w Lidze Konferencji.
Reakcje po meczu
Trener Rijeki podkreślał, że jego zawodnicy wykazali się ogromną determinacją: „Musieliśmy się dostosować do nietypowej sytuacji. Przerwa w meczu mogła zaburzyć rytm, ale moi chłopcy poradzili sobie znakomicie”.
Z kolei szkoleniowiec Sparty zwracał uwagę na trudne warunki: „Nie szukamy wymówek, ale gra w takich warunkach zawsze jest loterią. Niestety, tym razem to my przegraliśmy”.
Konsekwencje dla grupowej rywalizacji
To zwycięstwo pozwoliło Rijece umocnić się w tabeli grupy. Chorwacki zespół ma teraz realne szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek. Dla Sparty Praga porażka oznacza utrudnioną walkę o kwalifikację.
Mecz w Rijece przejdzie do historii jako jeden z nielicznych przypadków, kiedy spotkanie europejskich pucharów musiało być rozgrywane przez dwa dni z powodu warunków atmosferycznych.
Foto: www.unsplash.com
















