Rekordowa zbiórka i pytania o podatki
Trwająca zbiórka na rzecz dzieci chorych na raka, organizowana przez Łatwogang, osiągnęła już 200 milionów złotych. To bezprecedensowy sukces, który pokazuje siłę społecznej solidarności. Jednak równolegle pojawiły się głosy ekspertów i organizacji pozarządowych, które zwracają uwagę na poważny problem podatkowy związany z tak dużymi darowiznami.
Dlaczego podatki stają się problemem?
Zgodnie z polskim prawem, darowizny przekazywane na rzecz fundacji są co do zasady zwolnione z podatku od spadków i darowizn, ale tylko do określonej kwoty i pod warunkiem spełnienia formalności. W przypadku tak ogromnych sum, jak w tej zbiórce, pojawia się ryzyko, że darczyńcy mogą nie dopełnić obowiązku zgłoszenia darowizny do urzędu skarbowego. Eksperci podatkowi alarmują, że brak odpowiednich przepisów dotyczących zbiórek internetowych może prowadzić do nieświadomego łamania prawa przez tysiące osób.
Jak wskazuje dr hab. Anna Kowalska, specjalistka prawa podatkowego z Uniwersytetu Warszawskiego: „Mechanizm zbiórek publicznych, zwłaszcza tych prowadzonych za pośrednictwem platform crowdfundingowych, nie jest w pełni dostosowany do obecnych realiów. Darczyńcy często nie wiedzą, że muszą zgłosić darowiznę powyżej określonego progu, co w przypadku dużych kwot może skutkować sankcjami.”
Apel o zmiany w przepisach
W związku z zaistniałą sytuacją, organizacje takie jak Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego wystosowały apel do Ministerstwa Finansów o pilne wprowadzenie uproszczeń. Postulują one m.in. automatyczne zwolnienie z obowiązku zgłoszenia darowizn przekazywanych za pośrednictwem certyfikowanych platform, a także podniesienie kwoty wolnej od podatku. Obecnie, zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn, zwolnienie przysługuje do kwoty 9637 zł od jednego darczyńcy w ciągu 5 lat.
Warto przypomnieć, że podobne problemy pojawiały się już przy wcześniejszych dużych zbiórkach, np. podczas akcji „Szlachetna Paczka” czy przy finansowaniu leczenia za granicą. Każdorazowo kończyło się to interwencją urzędów skarbowych, które nakładały na darczyńców obowiązek zapłaty podatku, co budziło ogromne kontrowersje społeczne.
Co dalej?
Na razie organizatorzy zbiórki Łatwogang nie skomentowali sprawy, ale w mediach społecznościowych pojawiły się głosy, że część środków może zostać przeznaczona na pokrycie ewentualnych zobowiązań podatkowych darczyńców. Eksperci są zgodni, że bez zmian legislacyjnych podobne sytuacje będą się powtarzać, a spontaniczna pomoc może zostać obciążona biurokratycznymi trudnościami.
Foto: images.pexels.com
















