Wypadek na S2 sparaliżował ruch
W godzinach porannych na warszawskiej obwodnicy S2 doszło do poważnego zdarzenia drogowego, które na kilka godzin zablokowało przejazd w kierunku lotniska. Zderzyły się dwa pojazdy – samochód dostawczy oraz ciężarówka przewożąca materiały budowlane. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z pojazdów przewrócił się na bok, blokując całkowicie dwa pasy ruchu.
Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Jak poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji, w zdarzeniu poszkodowane zostały trzy osoby, w tym kierowca dostawczaka, który wymagał dłuższej hospitalizacji. Pozostali uczestnicy wypadku zostali opatrzeni na miejscu.
Służby przez blisko trzy godziny prowadziły akcję ratunkową i usuwanie skutków kolizji. Ruch odbywał się wahadłowo, co spowodowało ogromne utrudnienia na trasie S2 oraz na drogach alternatywnych, w tym na ulicy Puławskiej i alei Krakowskiej. Kierowcy stojący w korkach skarżyli się na brak informacji o objazdach, a wielu z nich spóźniło się do pracy lub na lotnisko.
„To był koszmarny poranek. Stałem w korku ponad godzinę, a nikt nie informował, co się stało. Dopiero z map w telefonie dowiedziałem się o wypadku” – relacjonował jeden z kierowców.
Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego zwracają uwagę, że na trasach szybkiego ruchu wokół Warszawy wciąż brakuje skutecznych systemów wczesnego ostrzegania o zdarzeniach. Statystyki policyjne pokazują, że w 2024 roku na S2 odnotowano już ponad 20 kolizji, z czego 5 zakończyło się hospitalizacją poszkodowanych. Apelują o większą ostrożność, zwłaszcza w warunkach porannej mgły i śliskiej nawierzchni.
Po zakończeniu akcji służby przypominają o konieczności zachowania bezpiecznej odległości między pojazdami oraz dostosowania prędkości do panujących warunków. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi policja, która ustala dokładne przyczyny zdarzenia.
Foto: images.pexels.com
















