More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Gospodarka / Globalny rynek ropy naftowej w obliczu przedłużającego się kryzysu

Globalny rynek ropy naftowej w obliczu przedłużającego się kryzysu

oil refinery tankers

Przedłużająca się blokada cieśniny Ormuz przekształciła się z przejściowego wstrząsu w poważny, długoterminowy kryzys na światowych rynkach surowcowych. Analitycy wiodących banków inwestycyjnych zgodnie ostrzegają, że epoka niskich cen ropy naftowej bezpowrotnie odchodzi w przeszłość. Eskalacja konfliktu zbrojnego w regionie Zatoki Perskiej wymusza fundamentalną rewizję prognoz gospodarczych dla wielu krajów.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, przez cieśninę Ormuz przepływa dziennie około 21 milionów baryłek ropy, co stanowi blisko 20% globalnego zużycia. Każdy tydzień blokady oznacza straty liczone w miliardach dolarów dla gospodarek uzależnionych od importu surowca. Eksperci z Goldman Sachs podkreślają, że nawet po ewentualnym odblokowaniu szlaku, odbudowa zaufania inwestorów i stabilizacja cen potrwa miesiące, a być może lata.

Kryzys ten ma również głęboki wymiar geopolityczny. Państwa takie jak Chiny, Indie czy Japonia, które są największymi importerami ropy z Bliskiego Wschodu, już teraz poszukują alternatywnych źródeł dostaw, co może przyspieszyć transformację energetyczną. Z kolei kraje Europy, w tym Polska, odczuwają wzrost cen paliw na stacjach benzynowych, co przekłada się na inflację i spowolnienie gospodarcze. Jak zauważa dr hab. Andrzej Kowalski, ekonomista z SGH, „obecna sytuacja przypomina kryzys naftowy z lat 70. XX wieku, ale jej skutki mogą być jeszcze bardziej dotkliwe ze względu na globalne powiązania gospodarcze”.

Nie bez znaczenia pozostaje także kwestia bezpieczeństwa energetycznego. W odpowiedzi na kryzys, Stany Zjednoczone rozważają zwiększenie wydobycia ropy z łupków, a Arabia Saudyjska deklaruje możliwość wykorzystania rezerw strategicznych. Jednak w krótkim terminie eksperci spodziewają się dalszych wzrostów cen, które mogą osiągnąć poziom 120-130 dolarów za baryłkę. To z kolei rodzi pytania o przyszłość polityki klimatycznej i tempo odchodzenia od paliw kopalnych.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *