Europejski rynek gazu ziemnego odnotowuje czwarty kolejny dzień wzrostów, co stanowi najdłuższą serię podwyżek od ponad miesiąca. Analitycy rynków surowcowych wskazują, że głównym katalizatorem tego trendu jest narastająca niepewność geopolityczna związana z rozmowami pokojowymi między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz ryzykiem przedłużenia blokady strategicznej cieśniny Ormuz.
Niepewność na Bliskim Wschodzie napędza ceny
Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowego transportu ropy i gazu skroplonego (LNG), odgrywa kluczową rolę w globalnym bezpieczeństwie energetycznym. Jak podkreśla dr hab. Andrzej Kowalski, ekspert ds. rynków energii z SGH w Warszawie, „każda eskalacja napięcia w regionie Zatoki Perskiej natychmiast przekłada się na wycenę kontraktów terminowych na gaz w Europie, ponieważ Stary Kontynent wciąż jest uzależniony od dostaw LNG z Kataru i innych państw Zatoki”.
Historyczny kontekst i dane statystyczne
Obecna seria wzrostów jest najdłuższą od połowy lutego 2025 roku, kiedy to ceny gazu w holenderskim hubie TTF wzrosły o 12% w ciągu pięciu sesji. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 roku podobne wahania wywołały strajki w australijskich terminalach LNG. Zdaniem maklerów, obecna sytuacja różni się jednak skalą – rynek obawia się nie tylko czasowego zakłócenia dostaw, ale także długoterminowych reperkusji dla globalnych łańcuchów dostaw energii.
Reakcje rynku i prognozy
Kontrakty terminowe na gaz z dostawą w kwietniu w hubie TTF wzrosły w ciągu ostatnich czterech dni o około 8%, osiągając poziom 28 euro za megawatogodzinę. Eksperci z Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) ostrzegają, że jeśli negocjacje amerykańsko-irańskie nie przyniosą przełomu, ceny mogą wzrosnąć nawet o 15% w perspektywie najbliższych dwóch tygodni. Kluczowe znaczenie ma również fakt, że europejskie magazyny gazu są obecnie wypełnione w około 55%, co jest wynikiem poniżej średniej pięcioletniej dla tego okresu – wynika z danych Gas Infrastructure Europe.
Konsekwencje dla gospodarki europejskiej
Wzrost cen gazu bezpośrednio wpływa na konkurencyjność europejskiego przemysłu, szczególnie sektorów energochłonnych, takich jak produkcja nawozów sztucznych czy hutnictwo. Przykładowo, w Niemczech koszty produkcji amoniaku wzrosły o 12% w porównaniu z początkiem marca. „Długotrwałe utrzymanie wysokich cen gazu może zmusić część zakładów do czasowego wstrzymania produkcji, co pogłębi problemy gospodarcze strefy euro”
– zauważa prof. Maria Nowak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.Rynek z niepokojem oczekuje na wyniki rozmów w Omanie, gdzie amerykańscy i irańscy dyplomaci próbują osiągnąć porozumienie w sprawie programu nuklearnego Teheranu. Jakiekolwiek opóźnienie lub fiasko negocjacji może skutkować dalszym wzrostem cen surowców energetycznych w Europie.
Foto: images.pexels.com
















