Kolejna podwyżka stóp w Australii
Bank Rezerw Australii (RBA) po raz trzeci z rzędu podniósł główną stopę procentową, sygnalizując, że presja inflacyjna w gospodarce może utrzymać się dłużej, niż wcześniej prognozowano. Decyzja ogłoszona 5 maja 2026 roku zaskoczyła część analityków, którzy spodziewali się przerwy w cyklu zacieśniania polityki pieniężnej.
Co stoi za decyzją RBA?
Według komunikatu banku centralnego, głównym powodem podwyżki są utrzymujące się wysokie ceny energii i usług, które napędzają inflację bazową. RBA podkreśla, że mimo wcześniejszych działań, tempo wzrostu cen w Australii wciąż przekracza cel inflacyjny na poziomie 2-3 proc. W kwietniu inflacja CPI wyniosła 4,1 proc., co jest wartością wyższą od oczekiwań rynkowych.
„Presja inflacyjna w australijskiej gospodarce jest bardziej uporczywa, niż zakładaliśmy. Ryzyko utrwalenia się wysokiej inflacji wymaga dalszego zacieśniania polityki pieniężnej” – można przeczytać w oświadczeniu RBA.
Wpływ na gospodarkę i kredytobiorców
Kolejna podwyżka stóp oznacza wzrost kosztów obsługi kredytów hipotecznych dla milionów Australijczyków. Średnie oprocentowanie kredytu mieszkaniowego w Australii wzrosło już o 1,25 pkt proc. od początku 2026 roku. Eksperci ostrzegają, że dalsze podwyżki mogą spowolnić rynek nieruchomości i ograniczyć konsumpcję gospodarstw domowych.
Australijski dolar umocnił się po decyzji RBA, co może pomóc w walce z inflacją poprzez obniżenie kosztów importu, ale jednocześnie utrudni eksport rodzimych surowców, takich jak węgiel czy ruda żelaza. Gospodarka Australii, silnie uzależniona od handlu z Chinami, stoi przed wyzwaniem zrównoważenia polityki pieniężnej z potrzebami eksporterów.
Kontekst globalny i perspektywy
Decyzja RBA wpisuje się w globalny trend zacieśniania polityki pieniężnej. Rezerwa Federalna USA i Europejski Bank Centralny również kontynuują podwyżki stóp, walcząc z inflacją napędzaną przez wysokie ceny surowców i zakłócenia w łańcuchach dostaw. W Australii dodatkowym czynnikiem są skutki powodzi, które w 2025 roku zniszczyły uprawy rolne, podnosząc ceny żywności.
Analitycy z banku inwestycyjnego Macquarie przewidują, że RBA może podnieść stopy jeszcze dwukrotnie w 2026 roku, do poziomu 4,85 proc. Inni, jak ekonomista z Uniwersytetu w Sydney, prof. John Quiggin, ostrzegają przed ryzykiem recesji, jeśli bank centralny będzie zbyt agresywny. „RBA musi balansować między walką z inflacją a ochroną wzrostu gospodarczego. Każda kolejna podwyżka zwiększa ryzyko spowolnienia” – skomentował.
W dłuższej perspektywie, powodzenie polityki RBA będzie zależeć od tempa spadku inflacji oraz kondycji globalnej gospodarki. Jeśli presja cenowa utrzyma się, Australia może stanąć przed wyborem między dalszym zacieśnianiem a akceptacją wyższej inflacji kosztem wzrostu.
Foto: images.pexels.com













