Real Madryt górą w starciu gigantów
W emocjonującym hiszpańskim klasyku rozegranym na Camp Nou, Real Madryt odniósł cenne zwycięstwo nad Barceloną, wygrywając 2:1. Mimo że gospodarze mogli liczyć na znakomitą postawę swojego bramkarza Wojciecha Szczęsnego, to jednak madrycki zespół okazał się bardziej skuteczny w kluczowych momentach spotkania.
Polski bramkarz w świetnej formie
Wojciech Szczęsny był niewątpliwie jednym z najlepszych zawodników meczu. Polak miał kilka znakomitych interwencji, a jego największym osiągnięciem była obrona rzutu karnego wykonywanego przez Kyliana Mbappe w 67. minucie spotkania. Ta spektakularna interwencja utrzymała Barcelonę w grze i dała nadzieję na zdobycie przynajmniej remisu.
Szczęsny pokazał dziś klasę światową. Jego interwencja przy rzucie karnym Mbappe to był jeden z tych momentów, które zapadają w pamięć kibicom na długie lata
- skomentował po meczu hiszpański ekspert piłkarski.
Real nie wykorzystał wszystkich okazji
Madrycki zespół mógł cieszyć się z wyższej wygranej, jednak znakomita postawa polskiego bramkarza skutecznie ograniczała ich możliwości strzeleckie. Mimo to, Real zdołał wykorzystać dwie z kilkunastu stworzonych sytuacji, co ostatecznie zadecydowało o wyniku spotkania.
Kluczowe momenty meczu
- 34. minuta – bramka Karima Benzemy po podaniu Viniciusa Juniora
- 52. minuta – wyrównanie Roberta Lewandowskiego
- 67. minuta – obroniony rzut karny Mbappe przez Szczęsnego
- 78. minuta – zwycięska bramka Federico Valverde
Mecz potwierdził, że hiszpańska La Liga wciąż dostarcza jednych z najbardziej emocjonujących widowisk piłkarskich na świecie. Dla polskich kibiców szczególnie satysfakcjonująca była postawa Wojciecha Szczęsnego, który po raz kolejny udowodnił, że należy do ścisłej światowej czołówki bramkarzy.
Foto: www.unsplash.com
















