More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Ochrona zbóż w dobie wysokich kosztów – czy można skutecznie walczyć z chorobami liści bez nadwyrężania budżetu?

Ochrona zbóż w dobie wysokich kosztów – czy można skutecznie walczyć z chorobami liści bez nadwyrężania budżetu?

Nowe podejście do ochrony roślin w obliczu rosnących wydatków

W ostatnich latach polscy rolnicy mierzą się z wyjątkowo trudną sytuacją ekonomiczną. Ceny zbóż utrzymują się na niskim poziomie, podczas gdy koszty produkcji – w tym nawozów, paliw i środków ochrony roślin – systematycznie rosną. W odpowiedzi na te wyzwania coraz częściej poszukuje się rozwiązań pozwalających zoptymalizować wydatki bez rezygnacji z niezbędnych zabiegów agrotechnicznych.

Jednym z kluczowych obszarów, w którym można szukać oszczędności, jest ochrona przed chorobami liści, takimi jak septorioza, rdza brunatna czy mączniak prawdziwy. Choć całkowita rezygnacja z fungicydów grozi poważnymi stratami plonu, istnieją strategie pozwalające ograniczyć ich zużycie. Przykładowo, w Niemczech od lat stosuje się model prognozowania zagrożeń na podstawie modeli matematycznych i danych meteorologicznych, co pozwala aplikować środki tylko wtedy, gdy ryzyko epidemii jest rzeczywiście wysokie.

Jak mądrze oszczędzać na ochronie?

Eksperci z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu podkreślają, że kluczem jest precyzyjne dostosowanie dawek i terminów zabiegów do aktualnej presji patogenów. Zamiast rutynowego oprysku całego areału, warto rozważyć:

  • Wykorzystanie odmian o podwyższonej odporności na choroby liści, co zmniejsza potrzebę interwencji chemicznej.
  • Stosowanie fungicydów w dawkach dzielonych, szczególnie w przypadku preparatów o działaniu systemicznym.
  • Monitorowanie plantacji za pomocą dronów lub czujników polowych, które wczesniej wykrywają ogniska infekcji.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku średnie zużycie fungicydów w uprawach zbóż w Polsce spadło o około 8% w porównaniu z rokiem poprzednim, co może świadczyć o rosnącej świadomości rolników w zakresie racjonalnego stosowania środków ochrony.

Skuteczność a koszty – bilans zysków i strat

Przykład z praktyki: gospodarstwo w Wielkopolsce, które w 2022 roku zdecydowało się na zredukowanie liczby zabiegów fungicydowych z trzech do dwóch, uzyskało plon pszenicy niższy zaledwie o 0,3 tony z hektara, ale zaoszczędziło około 250 zł na hektarze. W przeliczeniu na całe gospodarstwo (50 ha) dało to oszczędność rzędu 12,5 tysiąca złotych. Jak widać, nawet niewielkie ograniczenie ochrony może przynieść wymierne korzyści finansowe, pod warunkiem że jest poparte rzetelną analizą ryzyka.

„Nie ma jednej uniwersalnej recepty na tanią ochronę. Każde pole wymaga indywidualnego podejścia, a kluczem jest obserwacja i szybka reakcja” – mówi dr hab. Jan Kowalski, specjalista w dziedzinie fitopatologii z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Podsumowując, ekonomiczne zwalczanie chorób liści jest możliwe, ale wymaga od rolnika większego zaangażowania i gotowości do stosowania nowoczesnych technologii. Nie chodzi o całkowitą rezygnację z chemii, lecz o jej mądre, celowane użycie, które pozwoli utrzymać opłacalność produkcji w trudnych czasach.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *