Skandaliczne warunki sanitarne w poznańskiej Biedronce
Poznański klient jednego z dyskontów sieci Biedronka poinformował o bulwersującym odkryciu na tyłach sklepu. Według jego relacji, zewnętrzne zaplecze placówki było zanieczyszczone odchodami gryzoni, a on sam miał być świadkiem obecności szczura biegającego wśród pojemników z towarem. Sprawa trafiła już do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.
Szczegóły interwencji
Zgłaszający, który pragnie zachować anonimowość, opisał w mediach społecznościowych, że podczas wizyty w sklepie przy jednej z poznańskich ulic zauważył niepokojący widok. Na zewnątrz budynku, w miejscu przeznaczonym na składowanie odpadów i opakowań, znajdowały się liczne ślady bytowania szczurów. Mężczyzna podkreślił, że sytuacja ta mogła mieć wpływ na bezpieczeństwo żywności oferowanej klientom.
W odpowiedzi na doniesienia, sanepid przeprowadził już wstępne oględziny. Inspektorzy pobrali próbki i sprawdzają, czy doszło do naruszenia przepisów sanitarnych. W przypadku potwierdzenia zaniedbań, sklepowi grozi wysoka grzywna, a nawet czasowe zamknięcie placówki.
Problem gryzoni w handlu detalicznym
Eksperci ds. bezpieczeństwa żywności zwracają uwagę, że obecność gryzoni w pobliżu sklepów spożywczych nie jest odosobnionym przypadkiem. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w 2023 roku odnotowano ponad 200 interwencji związanych z plagą szczurów w obiektach handlowych w całej Polsce. Najczęściej problem dotyczy magazynów i zapleczy, gdzie przechowywane są odpady organiczne.
„Gryzonie mogą przenosić groźne patogeny, takie jak bakterie Salmonella czy wirusy wywołujące leptospirozę. Dlatego każdy przypadek ich obecności w pobliżu żywności powinien być traktowany bardzo poważnie” – mówi dr Anna Kowalska, specjalistka epidemiologii z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Reakcja sieci Biedronka
Przedstawiciele sieci Biedronka zapewniają, że traktują sprawę priorytetowo i współpracują z sanepidem. Zapowiedzieli również dodatkowe dezynsekcje i przegląd procedur utrzymania czystości. „Bezpieczeństwo naszych klientów jest najważniejsze. Dokładamy wszelkich starań, aby sklepy spełniały najwyższe standardy sanitarne” – przekazał rzecznik prasowy firmy.
Na razie nie wiadomo, czy inspekcja wykryła nieprawidłowości w samym sklepie, czy tylko na zewnątrz budynku. Wyniki kontroli mają być znane w ciągu najbliższych dni. Mieszkańcy Poznania z niepokojem oczekują na oficjalne stanowisko służb.
Foto: images.pexels.com













