Niemiecki fintech Trade Republic, znany z demokratyzacji inwestycji w Europie Zachodniej, oficjalnie rozpoczyna działalność w Polsce. Firma uzyskała pełną licencję bankową i planuje zaoferować klientom innowacyjne narzędzie oszczędnościowe o nazwie 'saveback’. Kamil Szymański, dyrektor zarządzający Trade Republic na Polskę, w rozmowie z Bankier.pl podkreśla, że sukces na polskim rynku ma opierać się na połączeniu zaawansowanej automatyzacji z niespotykaną dotąd prostotą, a także na powrocie do bezpośredniego kontaktu z klientem.
Usługa 'saveback’ polega na automatycznym odkładaniu niewielkich kwot z codziennych transakcji – podobnie jak w przypadku zaokrąglania wydatków, ale z dodatkowym oprocentowaniem. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, Polacy w 2023 roku oszczędzali średnio zaledwie 6% swoich dochodów, co jest jednym z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej. Trade Republic chce to zmienić, oferując oprocentowanie nawet 4,5% w skali roku dla środków na rachunku oszczędnościowym, co przewyższa średnią rynkową w polskich bankach komercyjnych, która według NBP wynosi obecnie około 3,8%.
Kamil Szymański zwraca uwagę, że kluczem do pozyskania klientów będzie prostota obsługi oraz transparentność kosztów. 'Polacy są coraz bardziej świadomi finansowo, ale wciąż obawiają się skomplikowanych produktów bankowych. Nasza aplikacja ma być intuicyjna, a każda opłata jasno opisana’ – mówi Szymański. Dodaje, że Trade Republic planuje również uruchomienie infolinii w języku polskim oraz punktów stacjonarnych w największych miastach, co ma wyróżnić firmę na tle innych fintechów działających zdalnie.
Wprowadzenie 'saveback’ może być odpowiedzią na rosnącą inflację, która w Polsce w 2024 roku wyniosła średnio 5,2%, co skłania konsumentów do poszukiwania bardziej efektywnych form oszczędzania. Eksperci rynku finansowego, tacy jak dr hab. Andrzej Kowalski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, zauważają, że automatyzacja oszczędności to jeden z najskuteczniejszych sposobów na budowanie kapitału, ponieważ eliminuje konieczność podejmowania świadomych decyzji każdego miesiąca. 'Jeśli Trade Republic zdoła przekonać Polaków, że oszczędzanie może być proste i przyjemne, istnieje szansa, że znacząco zwiększy się odsetek osób regularnie odkładających pieniądze’ – komentuje Kowalski.
Mimo optymistycznych prognoz, Trade Republic musi zmierzyć się z wyzwaniami, takimi jak silna pozycja rodzimych banków, które oferują podobne produkty, oraz niskie zaufanie do zagranicznych instytucji finansowych wśród części społeczeństwa. Polski rynek bankowy jest jednym z najbardziej konkurencyjnych w Europie, z ponad 30 bankami komercyjnymi i kilkudziesięcioma spółdzielczymi. Jednakże, według raportu Deloitte z 2024 roku, aż 40% Polaków jest otwartych na korzystanie z usług fintechów, co daje Trade Republic szansę na zdobycie znaczącego udziału w rynku.
Foto: images.pexels.com













