Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem w Turku, w województwie wielkopolskim. W wyniku potrącenia przez samochód osobowy zginęła 20-letnia kobieta. Według wstępnych ustaleń służb, kierowca wykonywał manewr cofania, gdy doszło do śmiertelnego potrącenia.
Wypadki podczas cofania, choć statystycznie rzadsze niż te na prostych odcinkach dróg, często kończą się tragicznie ze względu na ograniczoną widoczność i zaskoczenie ofiary. Jak podają statystyki policyjne, w 2023 roku w Polsce doszło do ponad 200 wypadków spowodowanych nieprawidłowym cofaniem, w których zginęło kilkanaście osób. Śledczy z Turku, pod nadzorem prokuratury, będą teraz analizować nagrania z monitoringu oraz przesłuchiwać świadków, aby ustalić, czy kierowca zachował należytą ostrożność.
„Każdy manewr cofania wymaga szczególnej uwagi i upewnienia się, że droga jest wolna. Niestety, często bagatelizujemy to zagrożenie, co prowadzi do takich tragedii” – komentuje ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, dr inż. Marek Kowalski.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewrów na parkingach i osiedlowych uliczkach. Wypadki podczas cofania są szczególnie niebezpieczne dla pieszych i rowerzystów, którzy często znajdują się w martwym polu lusterek. Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w Turku trwa, a funkcjonariusze zbierają materiał dowodowy, który pozwoli na postawienie zarzutów kierowcy.
To kolejna w ostatnich tygodniach tragiczna historia na wielkopolskich drogach. W ubiegłym miesiącu w podobnych okolicznościach w Poznaniu zginął 65-letni mężczyzna potrącony podczas cofania przez dostawczaka. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest wyposażanie pojazdów w kamery cofania i czujniki, które mogą znacząco zmniejszyć ryzyko takich zdarzeń.
Foto: images.pexels.com













