More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Społeczeństwo / Manipulacja w mediach. Krytyka postawy Zalewskiego w sprawie Bosaka i Collegium Humanum

Manipulacja w mediach. Krytyka postawy Zalewskiego w sprawie Bosaka i Collegium Humanum

Manipulacja w mediach. Krytyka postawy Zalewskiego w sprawie Bosaka i Collegium Humanum

W ostatnich dniach w polskiej przestrzeni publicznej pojawił się głośny spór dotyczący działań dziennikarskich i politycznych. Chodzi o reakcję części środowiska medialnego na postawę polityka Konfederacji, Krzysztofa Bosaka, w kontekście afery związanej z Collegium Humanum. Głos w tej sprawie zabrał m.in. publicysta mniej znany szerszej opinii publicznej, ale aktywny w mediach społecznościowych, który zarzucił dziennikarzom tendencyjność i wybiórcze traktowanie faktów.

Selektywne podejście do faktów

Według krytyków, niektórzy dziennikarze, zamiast rzetelnie analizować dostępne informacje, kierują się sympatiami politycznymi. W efekcie, jak argumentują, dochodzi do sytuacji, w której te same standardy dziennikarskie stosowane są w różny sposób wobec różnych środowisk politycznych. Przykładem ma być obrona Bosaka przez jego zwolenników, którzy wskazują na brak proporcjonalności w atakach medialnych. Zjawisko to nie jest nowe w polskim krajobrazie medialnym – podobne zarzuty pojawiały się już wcześniej, np. podczas afery podsłuchowej czy tzw. afery gruntowej.

Kontekst afery Collegium Humanum

Collegium Humanum to niepubliczna uczelnia, która znalazła się w centrum skandalu dotyczącego nieprawidłowości przy wydawaniu dyplomów i prowadzeniu zajęć. Sprawa nabrała rozgłosu, gdy okazało się, że wśród absolwentów i wykładowców znajdują się osoby związane z różnymi partiami politycznymi. Według danych z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w latach 2015-2020 na uczelni tej mogło dojść do licznych naruszeń przepisów. Eksperci z zakresu etyki dziennikarskiej, tacy jak prof. Janusz Adamowski z Uniwersytetu Warszawskiego, zwracają uwagę, że media często popadają w pułapkę upolitycznienia, co szkodzi wiarygodności całego zawodu.

Dziennikarstwo śledcze czy publicystyczny populizm?

Zarzut stawiany przez krytyków, że niektóre media uprawiają „dziennikarstwo na wyrywki”, nie jest bezpodstawny. W praktyce oznacza to, że redakcje wybierają tylko te fakty, które pasują do z góry przyjętej tezy, pomijając niewygodne szczegóły. Takie podejście, zdaniem wielu obserwatorów, prowadzi do polaryzacji społeczeństwa i erozji zaufania do mediów. Warto przypomnieć, że podobne mechanizmy były analizowane przez socjologów mediów, np. w kontekście relacjonowania protestów politycznych czy kampanii wyborczych.

Potrzeba rzetelności i obiektywizmu

Dyskusja wokół Collegium Humanum pokazuje, jak ważne jest zachowanie standardów dziennikarskich niezależnie od poglądów politycznych. Kluczowe jest, aby dziennikarze, zamiast kierować się sympatiami, skupili się na weryfikacji faktów i prezentowaniu różnych punktów widzenia. Tylko wtedy media mogą pełnić swoją funkcję kontrolną wobec władzy i elit. W dobie dezinformacji i fake newsów, rzetelność staje się wartością nadrzędną, której brak może prowadzić do dalszego podziału społeczeństwa.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *