More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Technologia / Polskie firmy cywilne celują w miliardowe kontrakty zbrojeniowe. Rośnie znaczenie technologii dual-use

Polskie firmy cywilne celują w miliardowe kontrakty zbrojeniowe. Rośnie znaczenie technologii dual-use

Coraz więcej przedsiębiorstw z sektora cywilnego w Polsce dostrzega potencjał w technologiach podwójnego zastosowania, które mogą być wykorzystywane zarówno w przemyśle komercyjnym, jak i w wojsku. Jak wynika z analiz, aż 90 procent firm działających w kraju uważa, że rozwój rozwiązań dual-use ma kluczowe znaczenie dla ich dalszego rozwoju. Największe zainteresowanie wzbudzają branże takie jak sztuczna inteligencja, sektor kosmiczny, produkcja dronów oraz zaawansowana sensoryka.

Nowy rynek dla innowacyjnych technologii

Według informacji opublikowanych we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”, polskie firmy coraz śmielej spoglądają w stronę zamówień zbrojeniowych. To naturalna konsekwencja globalnych trendów, gdzie granica między technologiami cywilnymi a wojskowymi stopniowo się zaciera. Przykładem mogą być systemy bezzałogowe, które początkowo opracowywano na potrzeby rolnictwa czy logistyki, a dziś stanowią kluczowy element wyposażenia nowoczesnych armii.

Eksperci zwracają uwagę, że polski sektor zbrojeniowy, tradycyjnie oparty na państwowych zakładach, staje przed wyzwaniem integracji z dynamicznie rozwijającymi się startupami technologicznymi. Według danych Polskiego Funduszu Rozwoju, wartość krajowego rynku technologii podwójnego zastosowania może w ciągu najbliższych pięciu lat przekroczyć 10 miliardów złotych. To stwarza ogromne możliwości dla małych i średnich przedsiębiorstw, które do tej pory koncentrowały się wyłącznie na rynku cywilnym.

Wyzwania i perspektywy

Mimo optymistycznych prognoz, eksperci wskazują na kilka barier, które mogą hamować rozwój tego segmentu. Przede wszystkim chodzi o skomplikowane procedury certyfikacyjne oraz wymogi związane z bezpieczeństwem państwa. „Firmy muszą być przygotowane na długotrwały proces weryfikacji, który może trwać nawet kilka lat. To wymaga cierpliwości i odpowiedniego kapitału” – mówi analityk rynku zbrojeniowego związany z Akademią Sztuki Wojennej.

Dodatkowo, kluczowe znaczenie ma współpraca z naukowcami i ośrodkami badawczymi. Wiele polskich uczelni technicznych, takich jak Politechnika Warszawska czy Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, prowadzi zaawansowane prace nad sensorami, materiałami kompozytowymi czy algorytmami sztucznej inteligencji, które mogą znaleźć zastosowanie w nowoczesnym uzbrojeniu.

Globalny kontekst

Obserwowany trend nie jest wyjątkiem polskim. Podobne procesy zachodzą w innych krajach europejskich, gdzie cywilne firmy technologiczne coraz częściej wchodzą w łańcuchy dostaw dla przemysłu obronnego. Przykładem może być niemiecki startup produkujący drony do inspekcji infrastruktury, który obecnie realizuje kontrakty dla Bundeswehry. W Polsce, podobne szanse dostrzegają firmy z branży AI, które pracują nad systemami rozpoznawania obrazu czy analizy danych wywiadowczych.

Zdaniem komentatorów, kluczowe znaczenie będzie miało wypracowanie przez polski rząd odpowiednich mechanizmów wsparcia, które ułatwią firmom cywilnym dostęp do zamówień wojskowych. Bez tego, wiele innowacyjnych rozwiązań może trafić za granicę, zamiast wzmacniać krajowy potencjał obronny.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *