Wieczór, który miał być spokojnym przygotowaniem do snu, przerodził się w koszmar dla popularnej influencerki i komiczki. Kobieta została przygnieciona przez lodówkę ważącą około 270 kilogramów. Przez długi czas nie mogła się poruszyć ani swobodnie oddychać, a na pomoc musieli przybyć strażacy.
Do zdarzenia doszło w jej domu, w którym przebywały również jej dzieci. Sytuacja była krytyczna – ciężki sprzęt uniemożliwił kobiecie jakikolwiek ruch. Dopiero interwencja kilku strażaków pozwoliła na uwolnienie poszkodowanej. Jak podkreślają eksperci ds. bezpieczeństwa, takie wypadki w domach nie należą do rzadkości. Według danych statystycznych, co roku w Polsce dochodzi do kilkuset podobnych zdarzeń – przewrócenie się mebli lub sprzętów AGD to jedna z głównych przyczyn urazów w gospodarstwach domowych, szczególnie wśród dzieci i osób starszych.
W przypadku influencerki, na szczęście, skończyło się na ogromnym stresie i konieczności hospitalizacji. Lekarze zwracają uwagę, że nawet kilkuminutowe uciśnięcie klatki piersiowej może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym uszkodzeń narządów wewnętrznych. Strażacy apelują o odpowiednie zabezpieczanie ciężkich mebli i sprzętów, zwłaszcza w domach z małymi dziećmi. Montowanie specjalnych uchwytów i kotew może zapobiec tragedii.
Influencerka po wypadku opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym dziękuje służbom za szybką reakcję. Podkreśla, że teraz zamierza zwrócić większą uwagę na bezpieczeństwo w swoim domu. Jej historia stała się przestrogą dla wielu internautów, którzy zaczęli weryfikować, czy ich własne mieszkania są odpowiednio zabezpieczone.
Foto: images.pexels.com













