W poniedziałkowym meczu pierwszej rundy wielkoszlemowego turnieju Roland Garros na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu doszło do starcia pomiędzy Jeleną Ostapenko z Łotwy a Niemką Ellą Seidel. Spotkanie to cieszyło się dużym zainteresowaniem, ponieważ zwyciężczyni tego pojedynku miała w kolejnej rundzie zmierzyć się z Polką Magdą Linette.
Ostapenko, która w 2017 roku triumfowała w Roland Garros, weszła w mecz z wyraźną przewagą doświadczenia. Łotyszka, znana z agresywnego stylu gry i potężnych uderzeń, od początku narzuciła swoje tempo. Seidel, młodsza i mniej utytułowana, starała się odpowiadać, ale popełniała zbyt wiele błędów własnych. W pierwszym secie Ostapenko szybko przełamała serwis rywalki, prowadząc 3:0. Niemka zdołała odrobić jedno przełamanie, ale Łotyszka ponownie podwyższyła prowadzenie, wygrywając seta 6:3.
Drugi set był bardziej wyrównany. Seidel poprawiła celność pierwszego podania i zaczęła skuteczniej kończyć wymiany. Przez długi czas obie tenisistki utrzymywały swoje podania, aż przy stanie 5:4 dla Ostapenko Łotyszka wykorzystała słabszy moment rywalki, zdobywając decydujące przełamanie. Mecz zakończył się wynikiem 6:3, 6:4 dla Ostapenko po godzinie i 22 minutach gry.
Według statystyk, Ostapenko zanotowała aż 25 kończących uderzeń, przy 18 niewymuszonych błędach. Seidel miała 10 winnerów i 22 błędy. Kluczowym elementem była skuteczność przy drugim podaniu – Łotyszka wygrała 55% takich piłek, podczas gdy Niemka tylko 38%. Dla porównania, w swoim najlepszym sezonie na kortach ziemnych, Ostapenko notowała średnio 60% wygranych punktów przy własnym serwisie, co w tym meczu było widoczne.
Eksperci tenisowi podkreślają, że Ostapenko, mimo wahań formy w ostatnich latach, wciąż pozostaje groźną zawodniczką na mączce. Jej agresywny styl, oparty na ryzykownych uderzeniach z głębi kortu, może sprawić problemy każdej rywalce. Magda Linette, która czeka w drugiej rundzie, będzie musiała skoncentrować się na utrzymaniu regularności i wykorzystaniu ewentualnych błędów Łotyszki. Wcześniej Polka pokonała w swoim meczu rozstawioną z numerem 14. Chinkę Xiyu Wang, co pokazuje, że jest w dobrej formie.
Relacja na żywo z tego spotkania była dostępna na stronie Polsatsport.pl, gdzie kibice mogli śledzić przebieg każdej piłki. Turniej Roland Garros, rozgrywany od 1891 roku, jest jednym z czterech turniejów wielkoszlemowych i tradycyjnie odbywa się na kortach ziemnych w Paryżu. W tym roku pula nagród wynosi 53,5 miliona euro, a zwycięzca otrzyma 2,4 miliona euro. Dla Ostapenko to szansa na powrót do czołówki rankingu WTA, gdzie obecnie zajmuje 34. miejsce.
Foto: images.pexels.com













