Mieszkańcy zachodniej Polski muszą przygotować się na niebezpieczne zjawiska atmosferyczne. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami, które mają nawiedzić kraj w nocy z czwartku na piątek. Alerty dotyczą trzech województw, a prognozy wskazują, że to dopiero początek dynamicznych zmian w pogodzie.
Które regiony są zagrożone?
Ostrzeżenia meteorologiczne obejmują województwa: lubuskie, dolnośląskie oraz wielkopolskie. Na tych obszarach spodziewane są gwałtowne burze, którym mogą towarzyszyć silne opady deszczu oraz porywy wiatru osiągające nawet 70-80 km/h. Lokalnie możliwe są również gradobicia. Alerty obowiązują od późnych godzin wieczornych aż do wczesnego poranka, co oznacza, że zagrożenie może utrzymywać się przez kilka godzin.
Przyczyny nagłego załamania pogody
Jak wyjaśniają klimatolodzy, za to gwałtowne zjawisko odpowiada niż baryczny przemieszczający się znad Niemiec w głąb Polski. Tego typu układy niosą ze sobą ciepłe i wilgotne masy powietrza, które w zderzeniu z chłodniejszym frontem powodują intensywne wyładowania atmosferyczne. W ostatnich latach obserwuje się wzrost częstotliwości takich zjawisk w okresie wiosenno-letnim, co jest zgodne z trendami zmian klimatycznych.
„Burze o takim natężeniu mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, szczególnie w nocy, gdy widoczność jest ograniczona. Zalecamy unikanie otwartych przestrzeni i zabezpieczenie mienia” – podkreślają eksperci IMGW.
Jak się przygotować?
Mieszkańcom zagrożonych regionów zaleca się pozostanie w domach i unikanie podróży w czasie trwania burzy. Warto także zabezpieczyć luźne przedmioty na balkonach i w ogrodach, które mogą zostać porwane przez wiatr. Służby apelują również o śledzenie komunikatów pogodowych oraz reagowanie na alerty RCB, które mogą być wysyłane na telefony komórkowe. W przypadku uszkodzeń linii energetycznych należy niezwłocznie zgłaszać awarie do odpowiednich służb.
To nie koniec niespodzianek pogodowych – prognozy długoterminowe wskazują, że w nadchodzących dniach nad Polskę mogą napływać kolejne fronty atmosferyczne, przynoszące opady i burze. Mimo że wiosna w tym roku była wyjątkowo sucha, maj i czerwiec mogą przynieść gwałtowne ulewy, które miejscowo doprowadzą do podtopień. Warto zatem być czujnym i przygotowanym na zmienne warunki.
Foto: images.pexels.com
















