W polskim parlamencie od dawna oczekiwana jest nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Choć rządowe prace nad tzw. dużą nowelizacją utknęły w martwym punkcie, to w Sejmie znajduje się już gotowy projekt przygotowany przez Ogólnopolską Federację Organizacji Pozarządowych (OFOP), złożony w formie petycji 6 lutego 2026 roku. Zdaniem Agaty Tomaszewskiej, autorki komentarza na łamach ngo.pl, to właśnie ten projekt powinien stać się przedmiotem prac parlamentarnych.
Dlaczego rządowa nowelizacja utknęła?
Jak wynika z relacji z majowego posiedzenia Rady Działalności Pożytku Publicznego (RDPP), Departament Społeczeństwa Obywatelskiego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów nie jest w stanie doprowadzić do wpisania projektu do wykazu prac legislacyjnych rządu. Główną przeszkodą jest Ministerstwo Finansów, które – według dyrektora Łukasza Jachimowicza – blokuje kluczowe zmiany. Resort nie zgadza się m.in. na rozliczanie organizacji przez rezultaty, pokrywanie kosztów administracyjnych zadań publicznych, uwzględnianie inflacji w stawkach czy możliwość odwoływania się od decyzji administracji, co jest gwarantowane konstytucyjnie.
Projekt OFOP – alternatywa dla impasu
W obliczu stagnacji, OFOP zaproponował własny projekt nowelizacji, który powstał w ramach Grupy roboczej ds. uproszczeń prawnych dla organizacji pozarządowych przy Komitecie ds. Pożytku Publicznego. Łączy on postulaty administracji samorządowej, rządowej i samego sektora pozarządowego. 1 czerwca 2026 roku federacja złożyła wniosek do Marszałka Sejmu o podjęcie prac nad tym projektem.
Ryzyko „małej nowelizacji”
Tomaszewska ostrzega, że jeśli Sejm uchwali jedynie tzw. małą nowelizację (druk 2597), to potrzebne zmiany mogą zostać odłożone na lata. Dlatego apeluje do parlamentarzystów o kompleksowe podejście i uwzględnienie głosu organizacji pozarządowych. „Nie możemy bez końca czekać na rząd” – podkreśla autorka, wskazując, że projekt obywatelski jest już gotowy i skonsultowany.
„Prawo, które ignoruje wolę obywateli, traci swoją moralną legitymizację” – pisze Agata Tomaszewska w swoim komentarzu.
Dalsze losy nowelizacji zależą teraz od decyzji Marszałka Sejmu i gotowości posłów do podjęcia prac nad projektem obywatelskim.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl
















