Z danych zgromadzonych w systemie teleinformatycznym SL2021 wynika, że realizacja programów unijnych na lata 2021–2027 wchodzi w decydującą fazę. Według stanu na 13 września 2026 roku beneficjenci podpisali z instytucjami wdrażającymi 30 859 umów o dofinansowanie projektów. Łączna wartość wydatków kwalifikowalnych tych przedsięwzięć sięgnęła 294,3 mld zł, z czego 227,7 mld zł stanowi wsparcie ze środków Unii Europejskiej. Oznacza to, że zakontraktowano już 70,1 proc. dostępnej alokacji unijnej.
Nabory i złożone wnioski
Od momentu uruchomienia programów krajowych i regionalnych do 13 września 2026 roku ogłoszono 5 162 nabory, których łączny budżet wyniósł 337,8 mld zł. W tym samym okresie do instytucji wpłynęło 82 981 wniosków o dofinansowanie projektów. Ich wartość wydatków kwalifikowalnych oszacowano na 636,6 mld zł, a wnioskowane wsparcie opiewało na 490,9 mld zł.
Co oznaczają te liczby?
Dane pokazują, że zainteresowanie środkami unijnymi znacząco przewyższa dostępną pulę – wartość złożonych wniosków jest niemal dwukrotnie wyższa niż wartość podpisanych dotąd umów. To typowa sytuacja w perspektywie finansowej, w której ostateczna liczba zakontraktowanych projektów zależy od wyników oceny merytorycznej oraz dostępności alokacji w poszczególnych programach.
Perspektywa 2021–2027 to jeden z największych budżetów w historii polityki spójności. Polska jest największym beneficjentem tych środków w całej Unii Europejskiej, a fundusze mają wspierać m.in. infrastrukturę, cyfryzację, zieloną transformację oraz badania i rozwój.
Podsumowanie
Na nieco ponad rok przed końcem okresu kwalifikowalności wydatków kluczowe będzie tempo podpisywania kolejnych umów oraz faktyczna realizacja inwestycji. Dotychczasowe 70,1 proc. zakontraktowanej alokacji to wynik, który – jak wskazują eksperci ds. funduszy europejskich – daje podstawy do umiarkowanego optymizmu, ale wymaga dalszego monitorowania, zwłaszcza w programach regionalnych.
Źródło: Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
Fot. gov.pl













