Wieloletni spór wokół Trybunału Konstytucyjnego nie tylko osłabia zaufanie obywateli do instytucji państwa, ale również paraliżuje funkcjonowanie całego systemu prawnego w Polsce. W debacie publicznej pojawiają się różne pomysły na rozwiązanie tego klinczu, jednak dr Tomasz Zalasiński w analizie przygotowanej dla Fundacji Batorego ostrzega, że próby szybkich, doraźnych interwencji mogą przynieść odwrotny skutek – pogłębić chaos i utrwalić kryzys na kolejne lata.
Dlaczego dotychczasowe strategie zawiodły?
Zdaniem Zalasińskiego ewolucyjna naprawa Trybunału napotkała na poważną przeszkodę – blokowanie przez Prezydenta ślubowania nowo wybranych sędziów. Z kolei inne, bardziej radykalne koncepcje, takie jak przejmowanie siedziby TK przy udziale służb czy tworzenie alternatywnych trybunałów w innych budynkach, zostałyby odebrane jako drastyczne naruszenie zasad państwa prawa. Takie działania mogłyby doprowadzić do prawnej schizmy, podważenia legalności orzeczeń przez sądy międzynarodowe oraz zacementowania kryzysu na następną dekadę.
Reset konstytucyjny – nowa propozycja
Zamiast kolejnych prób odwracania politycznej kontroli nad Trybunałem, autor proponuje definitywne jej zlikwidowanie poprzez tzw. reset konstytucyjny. Chodzi o kompleksową zmianę sposobu wyboru sędziów, która zapewniłaby pluralizm i odpolitycznienie instytucji. W proponowanym modelu siedmiu sędziów powoływałby Sejm, pięciu Senat, a trzech Prezydent RP. Dodatkowo wprowadzono by czteroletnią karencję dla czynnych polityków oraz trzyletnią kadencję Prezesa TK. Te rozwiązania miałyby stworzyć trwały pakt ustrojowy, chroniący niezależność arbitra konstytucyjnego.
Wdrożenie takiej koncepcji wymaga jednak zmiany Konstytucji, co jest procesem niezwykle trudnym i wymagającym szerokiego ponadpolitycznego porozumienia. Dlatego – jak podkreśla Zalasiński – reset musi być przeprowadzony transparentnie i przy udziale wszystkich środowisk, którym zależy na niezależnym Trybunale. Tylko wtedy ma szansę powodzenia i odbudowy zaufania społecznego do wymiaru sprawiedliwości.
Cała analiza, zawierająca szczegółowe scenariusze i rekomendacje, dostępna jest na stronie Fundacji Batorego.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl













