Koniec passy San Antonio Spurs
Koszykarska drużyna San Antonio Spurs doznała pierwszej porażki w obecnym sezonie NBA, przegrywając w niedzielnym spotkaniu z Phoenix Suns wynikiem 118:130. Kluczowym czynnikiem okazała się nieobecność polskiego zawodnika Jeremy’ego Sochana, który nie zagrał z powodu kontuzji.
Brak Sochana odczuwalny w defensywie
Jeremy Sochan, który w poprzednich meczach był ważnym elementem defensywy Spurs, musiał obejrzeć konfrontację z ławki rezerwowych. Jego brak wyraźnie odbił się na grze defensywnej zespołu z Teksasu. Phoenix Suns, prowadzeni przez Devina Bookera i Kevina Duranta, z łatwością znajdowali luki w obronie gospodarzy.
„Brak Jeremy’ego w defensywie był wyraźnie odczuwalny. Jego energia i zaangażowanie w obronie są nie do zastąpienia” – komentował po meczu trener Spurs Gregg Popovich.
Kluczowe statystyki meczu
Analizując przebieg spotkania, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów:
- Phoenix Suns zanotowali 52% skuteczności rzutów z gry
- Devin Booker zdobył 35 punktów przy 7 asystach
- Victor Wembanyama popisał się 28 punktami i 12 zbiórkami
- Spurs stracili 16 piłek, co przełożyło się na 24 punkty Suns
Oklahoma City Thunder ostatnią niepokonaną drużyną
Po porażce Spurs, jedyną drużyną bez porażki w lidze NBA pozostają broniący tytułu Oklahoma City Thunder. Zespół z Oklahomy ma na koncie cztery zwycięstwa i wydaje się być w znakomitej formie na początku sezonu.
Perspektywy dla Spurs
Mimo porażki, sezon dla San Antonio Spurs zapowiada się obiecująco. Młody zespół, w którym kluczową rolę odgrywają Victor Wembanyama i Jeremy Sochan, pokazał w pierwszych meczach duży potencjał. Sukces drużyny będzie jednak zależał od utrzymania kluczowych zawodników w pełnym zdrowiu przez cały sezon.
Kolejny mecz San Antonio Spurs zaplanowany jest na środę, kiedy to zmierzą się z Dallas Mavericks. Kibicy z niepokojem oczekują informacji o stanie zdrowia Jeremy’ego Sochana i jego ewentualnym powrocie na parkiet.
Foto: www.unsplash.com
















