Groźny wypadek w centrum miasta
W czwartek po południu ulica Langiewicza w Staszowie stała się miejscem dramatycznych wydarzeń. O godzinie 14:35 62-letnia kobieta, kierująca samochodem marki Suzuki, straciła panowanie nad pojazdem i najechała na chodnik, na którym znajdowali się piesi.
Szczegóły zdarzenia
Jak wynika z wstępnych ustaleń policji, do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania. Samochód osobowy, z nieustalonych jeszcze przyczyn, nagle zjechał z jezdni i wjechał na chodnik. Pojazd uderzył w co najmniej dwie osoby, które w tym momencie poruszały się pieszo.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Stan poszkodowanych pieszych, na razie, nie jest znany. Są oni pod opieką lekarzy
- informuje rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.
Reakcja służb i działania na miejscu
Na miejsce zdarzenia przybyły liczne patrole policji, straży pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ulica Langiewicza została czasowo wyłączona z ruchu, co spowodowało utrudnienia komunikacyjne w tej części miasta. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności wyjaśniające.
- Zabezpieczenie miejsca zdarzenia
- Udzielenie pomocy poszkodowanym
- Przesłuchanie świadków wypadku
- Badanie stanu technicznego pojazdu
Stan kierującej i dalsze postępowanie
62-letnia kierująca Suzuki nie odniosła poważnych obrażeń. Została poddana badaniom, w tym testom na trzeźwość. Policja nie podaje na razie szczegółów dotyczących możliwych przyczyn wypadku. Brane pod uwagę są różne scenariusze, w tym nagłe zasłabnięcie kierowcy, błąd w prowadzeniu pojazdu lub usterka techniczna auta.
Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie. W najbliższych dniach powinny pojawić się bardziej szczegółowe informacje dotyczące zarówno stanu zdrowia poszkodowanych, jak i okoliczności, które doprowadziły do tego niebezpiecznego zdarzenia. Mieszkańcy Staszowa są wstrząśnięci tym, co wydarzyło się w centrum ich miasta.
















