Groźny wypadek samochodowy boksera
Słynny angielski pięściarz wagi ciężkiej, Anthony Joshua, trafił do szpitala w wyniku poważnego wypadku drogowego, do którego doszło w Nigerii. Zdarzenie miało miejsce zaledwie kilka dni po jego kontrowersyjnym zwycięstwie nad amerykańskim influencerem, Jackiem Paulem. Według wstępnych doniesień zagranicznych mediów, w wypadku zginęły dwie osoby.
Tragiczny bilans na nigeryjskiej drodze
Szczegóły zdarzenia są wciąż wyjaśniane przez lokalne władze. Wiadomo, że wypadek miał charakter kolizji, w której uczestniczył pojazd z Joshuą. Bokser, który podobno nie ponosi winy za zdarzenie, został przewieziony do szpitala w celu przeprowadzenia badań kontrolnych. Jego stan nie jest poważny, jednak incydent odbił się szerokim echem w świecie sportu.
To straszna tragedia. Nasze myśli są z rodzinami ofiar. Anthony współpracuje z władzami i jest wstrząśnięty tym, co się wydarzyło – poinformował rzecznik boksera.
Wstrząs po niedawnym triumfie
Wypadek stanowi ponury kontrast dla wydarzeń z zeszłego weekendu, kiedy Joshua odniósł spektakularne, choć szeroko komentowane, zwycięstwo w ringu. Sportowiec przebywał w Nigerii, kraju pochodzenia swoich rodziców, w ramach serii spotkań z fanami i działań charytatywnych.
Reakcje i dalsze kroki
Świat bokserski i fani wyrażają solidarność z Joshuą oraz, przede wszystkim, z rodzinami osób, które straciły życie. Prokuratura w Nigerii wszczęła postępowanie w celu ustalenia dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku.
- Anthony Joshua nie odniósł poważnych obrażeń.
- W zdarzeniu zginęły dwie osoby.
- Trwa policyjne śledztwo.
- Bokser ma pozostać pod obserwacją lekarską przez najbliższe dni.
To wydarzenie przypomina o kruchości życia i nieprzewidywalności sytuacji drogowych, nawet dla światowej sławy sportowców. Dalsze informacje w tej sprawie spodziewane są w ciągu najbliższych godzin.
Foto: www.unsplash.com
















