Polska reprezentacja short tracku z potężnym bagażem kwalifikacji przed finałami ME
W holenderskim Tilburgu trwają mistrzostwa Europy w short tracku, a polscy panczeniści rozpoczęli rywalizację od znakomitej prezentacji w kwalifikacjach. Nasi reprezentanci wywalczyli aż szesnaście indywidualnych awansów do wyścigów głównych, co stawia ich w roli jednej z czołowych ekip kontynentu. To świetny prognostyk przed decydującą, weekendową fazą zawodów.
Komplet sztafet w półfinałach
Oprócz sukcesów indywidualnych, na szczególną uwagę zasługuje awans wszystkich trzech polskich sztafet. Do półfinałów mistrzostw zakwalifikowały się sztafety: mieszana, kobieca i męska. Ten wynik podkreśla siłę i głębię polskiej kadry, która w każdej konkurencji ma realne szanse na walkę o medale.
To był bardzo dobry dzień dla naszej reprezentacji. Zawodnicy wykonali plan na kwalifikacje, a teraz przed nami najważniejsza część – walka w finałach. Mocne wejście do zawodów daje nam duży zastrzyk pewności siebie – komentuje jeden z trenerów kadry.
Gdzie oglądać finałowe emocje?
Decydujące wyścigi mistrzostw Europy odbędą się w weekend. Transmisje z Tilburga będą dostępne dla widzów w Polsce na antenie Polsatu Sport 3, a także w serwisie streamingowym Polsat Box Go. Relacje na żywo startują w sobotę i niedzielę od godziny 13:30. Kibice będą mogli dopingować naszych zawodników w bezpośredniej walce o europejskie trofea.
Co przed nami?
Po udanych kwalifikacjach, polscy zawodnicy skupią się teraz na:
- Indywidualnych biegach na dystansach 500m, 1000m i 1500m.
- Półfinałowych i, miejmy nadzieję, finałowych biegach sztafet.
- Strategii wyścigowej, kluczowej w tej dynamicznej i nieprzewidywalnej dyscyplinie.
Imponująca liczba szesnastu kwalifikacji indywidualnych daje trenerom szerokie pole manewru i pozwala optymistycznie patrzeć na szanse zdobycia medali. Wszystko rozstrzygnie się na torze w Tilburgu, gdzie oprócz techniki i szybkości, liczyć się będzie zimna krew i taktyka.
Foto: www.unsplash.com
















