Kibice Patriotsów bez szans na bilety w Denver. Ograniczenia terytorialne w sprzedaży
Wielu kibiców New England Patriots, którzy planowali podróż do Denver na mecz fazy play-off, spotkało się z niemiłym zaskoczeniem. Próby zakupu biletów przez internet zakończyły się niepowodzeniem z powodu restrykcyjnych ograniczeń terytorialnych nałożonych przez organizatora sprzedaży.
Ograniczenia geograficzne blokują zakupy
System sprzedaży biletów na ważne mecze play-off NFL często wykorzystuje tzw. „geoblokady”. Oznacza to, że możliwość zakupu jest ograniczona do osób posiadających adres karty kredytowej lub kod pocztowy z określonego regionu, zazwyczaj obejmującego miasto gospodarza lub stan. W tym przypadku, aby kupić bilet na mecz Denver Broncos przeciwko New England Patriots w rozgrywkach AFC Championship, należało posiadać adres w obrębie wyznaczonych kodów pocztowych Kolorado i kilku sąsiednich stanów.
To standardowa praktyka mająca na celu zapewnienie, że bilety trafią przede wszystkim w ręce lokalnych kibiców i zapobieżenie masowemu wykupowaniu ich przez fanów drużyny gości – tłumaczą przedstawiciele klubów.
Frustracja fanów i rynek wtórny
Decyzja ta wywołała frustrację wśród wiernych kibiców Patriotsów, którzy są znani z podróżowania w dużej liczbie na mecze wyjazdowe swojej drużyny. Wielu z nich liczyło na bezpośredni zakup biletów po oficjalnej cenie. Teraz ich jedyną szansą na uczestnictwo w wydarzeniu jest droższy rynek wtórny, gdzie ceny potrafią być wielokrotnie wyższe.
- Oficjalna sprzedaż: Ograniczona geograficznie, niższe ceny.
- Rynek wtórny (np. StubHub, Vivid Seats): Dostępny dla wszystkich, ceny spekulacyjne.
Szerszy kontekst i praktyka ligi
Polityka geoblokad nie jest nowością w amerykańskim sporcie zawodowym, szczególnie w przypadku tak prestiżowych i emocjonujących wydarzeń, jak mecze o mistrzostwo konferencji. Liga NFL oraz poszczególne kluby stosują ją, by utrzymać atmosferę na stadionie po stronie gospodarzy i nagrodzić lokalną bazę kibiców. Mimo to, zawsze budzi to kontrowersje wśród fanów drużyn przyjezdnych, którzy czują się niesprawiedliwie potraktowani.
Sprawa z Denver ponownie otwiera dyskusję na temat równowagi między nagradzaniem lokalnych fanów a umożliwieniem dostępu do wydarzeń najbardziej zaangażowanym sympatykom, niezależnie od tego, skąd pochodzą. W dobie globalnej popularności ligi, takie ograniczenia mogą wydawać się anachronizmem dla części obserwatorów.
Foto: www.unsplash.com
















