Decydująca faza sporu o szczepionki przeciw COVID-19
Spór prawny między Rzecząpospolitą Polską a koncernem farmaceutycznym Pfizer dotyczący umowy na dostawy szczepionek przeciw COVID-19 wkracza w kluczowy etap przed sądem w Brukseli. Stawką w tym procesie są miliardy złotych, a jego wynik może mieć daleko idące konsekwencje dla finansów publicznych oraz stabilności systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Trzy możliwe scenariusze rozwoju sytuacji
W najnowszym odcinku programu „Miodowa 15” Klara Klinger, redaktorka naczelna „Rynku Zdrowia”, szczegółowo omówiła możliwe drogi rozwoju tego skomplikowanego sporu. Eksperci wskazują na trzy główne scenariusze, które mogą się ziścić w najbliższych miesiącach.
Scenariusz pierwszy: ugoda pozasądowa
Pierwszy i najbardziej pożądany z punktu widzenia obu stron scenariusz zakłada zawarcie ugody pozasądowej. W takim przypadku Polska i Pfizer mogłyby dojść do porozumienia, które z jednej strony uwzględniałoby interesy finansowe koncernu, a z drugiej – możliwości budżetowe państwa. Kluczowym elementem negocjacji byłaby kwestia renegocjacji warunków umowy, w tym ilości i terminów dostaw szczepionek, które Polska zobowiązała się zakupić.
„To jest sprawa o ogromnym znaczeniu symbolicznym i finansowym. Chodzi nie tylko o miliardy złotych, ale także o precedens w relacjach państw z globalnymi koncernami farmaceutycznymi” – podkreśla Klara Klinger w programie „Miodowa 15”.
Scenariusz drugi: wyrok sądu na korzyść Pfizera
Drugi scenariusz zakłada, że sąd w Brukseli przychyli się do roszczeń koncernu Pfizer. W takiej sytuacji Polska mogłaby zostać zobowiązana do wypłaty wysokiego odszkodowania oraz do odebrania i zapłacenia za zamówione, ale niewykorzystane dawki szczepionek. Konsekwencje finansowe takiego wyroku byłyby bardzo dotkliwe dla budżetu państwa i mogłyby wymusić cięcia w innych obszarach wydatków publicznych, w tym być może w samej ochronie zdrowia.
Scenariusz trzeci: wyrok korzystny dla Polski
Trzecia możliwość to orzeczenie sądu korzystne dla strony polskiej. Sąd mógłby uznać, że w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji pandemicznej oraz wygaśnięcia stanu zagrożenia epidemicznego, podstawowe założenia umowy straciły swoją moc. W takim przypadku Polska mogłaby uniknąć płacenia kar lub odszkodowań, a ewentualne zobowiązania zostałyby znacząco zredukowane. Ten scenariusz jest jednak przez wielu prawników uważany za najmniej prawdopodobny, biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę orzeczniczą w podobnych sprawach.
Szerszy kontekst i implikacje
Spór z Pfizerem nie jest odosobnionym przypadkiem. Podobne napięcia dotyczące nadmiernych, niezrealizowanych zamówień na szczepionki pojawiły się także w innych krajach Unii Europejskiej. Proces ten będzie więc obserwowany jako swego rodzaju test, który może wyznaczyć standardy przyszłych kontraktów na dostawy leków i szczepionek w sytuacjach kryzysowych.
Bez względu na wynik, sprawa ta uwidacznia wyzwania, przed jakimi stają rządy, zawierając długoterminowe umowy w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu epidemicznym. Wnioski z tego procesu z pewnością wpłyną na strategię zakupową i prawną Polski oraz innych państw członkowskich UE w przyszłości.
Foto: www.unsplash.com
















