Puchar Świata w skokach narciarskich: Kulm 2024
W austriackim Bad Mitterndorf trwa emocjonujący konkurs Pucharu Świata na mamuciej skoczni Kulm. Po pierwszej serii, która odbyła się w trudnych, wietrznych warunkach, prowadzenie objął Słoweniec Domen Prevc, który osiągnął odległość 238 metrów. Polak, Piotr Żyła, znalazł się w ścisłej czołówce, zajmując po pierwszej kolejce bardzo dobre, szóste miejsce.
Wyniki pierwszej serii
Zawody na Kulm, znanym z ekstremalnych odległości obiekcie, zawsze dostarczają wielkich emocji. Tym razem nie było inaczej. Rozbieg został skrócony ze względu na warunki atmosferyczne, co nie przeszkodziło liderom w oddawaniu dalekich skoków.
- 1. Domen Prevc (Słowenia) – 238.0 m
- 2. Stefan Kraft (Austria) – 232.5 m
- 3. Timi Zajc (Słowenia) – 229.5 m
- …
- 6. Piotr Żyła (Polska) – 222.0 m
Skok na 222 metry pozwolił doświadczonemu polskiemu skoczkowi znaleźć się w gronie faworytów przed decydującą rundą. To bardzo dobra pozycja wyjściowa do walki o miejsce na podium.
Szansa na podium dla Żyły
Pozycja szósta z niewielką stratą punktową do zawodników przed sobą daje Piotrowi Żyle realne szanse na awans w drugiej serii. Kluczowe będzie utrzymanie stabilności i precyzji w trudnych, zmiennych warunkach, które panują na Kulm.
To był dobry, czysty skok. Warunki są trudne dla wszystkich, ale czuję się dobrze. Skoncentruję się na drugim skoku i zobaczymy, co uda się osiągnąć – mógłby skomentować po pierwszej serii polski zawodnik.
Dla polskich kibiców to ważny moment. Dobry występ Żyły na tak prestiżowym obiekcie podnosi morale całej reprezentacji w kluczowym okresie sezonu.
Co dalej? Druga seria decyduje
Wszystko rozstrzygnie się w drugiej serii, do której awansuje najlepsza trzydziestka. Presja będzie ogromna, a o końcowej klasyfikacji mogą zadecydować pojedyncze metry i oceny sędziowskie za styl. Domen Prevc, jako lider, będzie miał trudne zadanie, aby obronić pozycję, ale Stefan Kraft i Timi Zajc są tuż za nim.
Dla Piotra Żyły każdy metr będzie na wagę złota. Walka o podium zapowiada się niezwykle zacięta, a różnice między skoczkami są minimalne. Kibice z niecierpliwością czekają na finał konkursu.
Foto: www.pexels.com
















