More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Abolicja dla ciągników Belarus wciąż w zawieszeniu. KRIR naciska na rząd

Abolicja dla ciągników Belarus wciąż w zawieszeniu. KRIR naciska na rząd

Rolnicy czekają na rozwiązanie prawne

Sytuacja właścicieli ciągników marki Belarus w Polsce wciąż pozostaje niejasna. Pomimo obietnic rządowych dotyczących wprowadzenia tzw. abolicji, która miałaby zalegalizować użytkowanie tych pojazdów, sprawa utknęła w martwym punkcie. Temat, który po raz pierwszy głośno wybrzmiał w mediach ponad rok temu, dziś zdaje się być odsunięty na dalszy plan, pozostawiając rolników w prawnej próżni.

Na czym polega problem?

Sprawa dotyczy ciągników sprowadzanych, głównie z Białorusi, które często nie posiadają pełnej dokumentacji homologacyjnej wymaganej przez polskie prawo. W efekcie, mimo że maszyny są sprawne technicznie i powszechnie używane w gospodarstwach, ich legalne użytkowanie na drogach publicznych stoi pod znakiem zapytania. Rolnicy, którzy nabyli te pojazdy w dobrej wierze, stają przed widmem wysokich mandatów, a nawet konfiskaty sprzętu, który jest niezbędny do prowadzenia działalności.

„Z jednej strony mamy niewinnych rolników działających w dobrej wierze, a z drugiej sztywne przepisy, które nie przewidziały takiego scenariusza. Potrzebne jest pragmatyczne rozwiązanie” – komentuje anonimowo prawnik specjalizujący się w prawie rolnym.

Interwencja Krajowej Rady Izb Rolniczych

Wobec przedłużającej się ciszy ze strony legislatorów, Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) podjęła oficjalne kroki. Rada zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilne przyspieszenie prac nad projektem abolicji. Jak wynika z informacji, KRIR otrzymała już odpowiedź z resortów, jednak jej treść nie została upubliczniona. Wiadomo jedynie, że ministerstwa potwierdziły prowadzenie analiz w tej sprawie.

Co miałaby dać abolicja?

Proponowane rozwiązanie, potocznie nazywane abolicją, ma na celu:

    • Umożliwienie legalnej rejestracji i użytkowania ciągników Belarus posiadających wady formalne.
    • Ustanowienie przejściowego okresu i uproszczonej procedury legalizacji pojazdów.
    • Zabezpieczenie interesów rolników przed konsekwencjami finansowymi i prawnymi.
    • Uspokojenie nastrojów w środowisku rolniczym, dla którego ten sprzęt często stanowi podstawę funkcjonowania gospodarstwa.

Dlaczego sprawa się przeciąga?

Eksperci wskazują na kilka przyczyn opóźnień. Przede wszystkim, rozwiązanie problemu wymaga skoordynowania działań między kilkoma resortami (infrastruktury, rolnictwa, spraw wewnętrznych) oraz Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego. Ponadto, konieczne jest wypracowanie mechanizmu, który z jednej strony zalegalizuje istniejący stan, a z drugiej nie stworzy precedensu ani „furtki” dla niekontrolowanego importu pojazdów niespełniających norm w przyszłości. Kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska (emisja spalin) również muszą zostać wzięte pod uwagę.

Milczenie rządu budzi niepokój wśród tysięcy poszkodowanych rolników. Każdy dzień zwłoki to kolejne ryzyko utraty środków do pracy i niepewność prawna. KRIR deklaruje, że będzie monitorować postęp prac i ponawiać apele o finalizację przepisów. Czy rząd dotrzyma obietnic i w końcu przedstawi konkretny projekt ustawy lub rozporządzenia? Na to pytanie odpowiedź wciąż jest przed nami.

Foto: www.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *