Napięcia na linii USA-Iran napędzają wzrosty na rynku metali
Notowania miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) utrzymują się w pobliżu historycznych szczytów po tym, jak administracja Stanów Zjednoczonych odrzuciła propozycję pokojową złożoną przez Iran. Decyzja ta spotęgowała obawy inwestorów o stabilność dostaw surowców z regionu Bliskiego Wschodu, który odgrywa kluczową rolę w globalnym łańcuchu logistycznym.
Iran, będący jednym z głównych producentów miedzi w regionie, zaproponował porozumienie mające na celu deeskalację konfliktu, jednak Waszyngton uznał warunki za niekorzystne. Według analityków rynkowych, odrzucenie oferty zwiększa ryzyko dalszych sankcji oraz potencjalnych zakłóceń w transporcie morskim przez cieśninę Ormuz, którą przepływa znaczna część światowego handlu surowcami.
W efekcie ceny miedzi wzrosły o ponad 2% w ciągu ostatniej sesji, osiągając poziom 9 850 dolarów za tonę. To zaledwie 3% poniżej rekordowego pułapu z marca 2022 roku, kiedy to wybuch wojny w Ukrainie wywołał panikę na rynkach towarowych. Eksperci zwracają uwagę, że obecna sytuacja może dodatkowo przyspieszyć wzrosty, zwłaszcza w kontekście rosnącego popytu ze strony sektora energetyki odnawialnej oraz elektromobilności.
„Miedź jest kluczowym surowcem dla transformacji energetycznej, a każde geopolityczne napięcie tylko potęguje presję na jej cenę” – komentuje dr Anna Kowalska, analityczka rynków surowcowych.
Inwestorzy obawiają się również, że Iran może w odpowiedzi na amerykańską decyzję ograniczyć eksport miedzi, co uderzyłoby w europejskie i azjatyckie huty. Tymczasem zapasy miedzi w magazynach LME spadły do najniższego poziomu od 15 lat, co dodatkowo wspiera wzrosty. W podobnej sytuacji znalazła się także miedź na giełdzie w Szanghaju, gdzie kontrakty terminowe podrożały o 1,8%.
Na globalnym rynku metali nie brakuje jednak głosów ostrzegających przed spekulacyjną bańką. Część ekonomistów wskazuje, że fundamenty podaży i popytu nie uzasadniają aż tak dynamicznych wzrostów, a obecne ceny mogą być efektem krótkoterminowej histerii. Niemniej jednak, w obliczu braku perspektyw na szybkie porozumienie dyplomatyczne, notowania miedzi prawdopodobnie pozostaną na wysokim poziomie w najbliższych tygodniach.
Foto: images.pexels.com













