More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Bologna z polskim bramkarzem poległa w karnych. Lazio w półfinale Pucharu Włoch

Bologna z polskim bramkarzem poległa w karnych. Lazio w półfinale Pucharu Włoch

Dramatyczny koniec marzeń o obronie trofeum

W emocjonującym ćwierćfinale Pucharu Włoch broniąca tytułu Bologna FC, z polskim bramkarzem Łukaszem Skorupskim w bramce, odpadła z rozgrywek po porażce w rzutach karnych z SS Lazio. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce na tablicy widniał remis 1:1, jednak w serii jedenastek lepsi okazali się piłkarze z Rzymu, wygrywając 4:1.

Polski akcent w starciu gigantów

Mecz obfitował w nerwowe sytuacje i wyraźną walkę o każdy metr boiska. Łukasz Skorupski, który w tym sezonie jest podstawowym golkiperem Bologny, w regulaminowym czasie gry nie mógł wiele poradzić na trafienie gości. Jego drużyna odpowiedziała jednak stosunkowo szybko, doprowadzając do wyrównania. Ostatecznie o awansie zadecydowała loteria rzutów karnych, w której Skorupski nie obronił żadnego strzału, a jego koledzy z pola nie wykorzystali swoich szans.

To gorzki smak porażki, zwłaszcza że walczyliśmy do samego końca. Puchar Włoch był dla nas ważnym celem, ale musimy skupić się na lidze – takie mogą być odczucia w szatni Bologny po meczu.

Kto zagra w półfinale?

Zwycięstwo Lazio oznacza, że to właśnie rzymski klub awansował do półfinałów, gdzie zmierzy się z Atalantą Bergamo. W drużynie z Bergamo gra inny reprezentant Polski, Nicola Zalewski. To zapowiada kolejne spotkanie z polskim akcentem w tej edycji pucharu.

Skład półfinałowy Pucharu Włoch

Po rozegranych ćwierćfinałach znane są już wszystkie pary półfinałowe:

    • SS Lazio – Atalanta Bergamo
    • AC Milan – ACF Fiorentina

Mecze półfinałowe rozegrane zostaną w systemie dwumeczu, co daje szansę na jeszcze więcej emocji i futbolowej dramaturgii. Dla Bologny i Łukasza Skorupskiego sezon pucharowy dobiegł jednak końca. Zespół Thiago Motty musi teraz skoncentrować się na walce o jak najwyższe miejsce w Serie A, gdzie obecnie zajmuje pozycję w czołowej ósemce tabeli.

Foto: www.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *