Brytyjska Mennica Królewska ogłosiła emisję okolicznościowej monety o nominale 25 pensów, inspirowanej kultową trylogią J.R.R. Tolkiena „Władca Pierścieni”. Na awersie znajdzie się wizerunek Jedynego Pierścienia – artefaktu zdolnego podporządkować sobie wszystkie ludy Śródziemia. Decyzja ta wpisuje się w szerszy trend upamiętniania dzieł literackich i filmowych na oficjalnych środkach płatniczych.
Moneta, wykonana ze stopu metali szlachetnych, będzie zawierać charakterystyczny napis w języku czarnej mowy Mordoru: „Ash nazg durbatulûk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulûk, agh burzum-ishi krimpatul”. Fragment ten, pochodzący z wiersza o Pierścieniu, widnieje na obrączce w powieści i filmach. Mennica podkreśla, że projekt został starannie opracowany we współpracy z posiadaczami praw autorskich do dzieła Tolkiena.
Eksperci rynku numizmatycznego zwracają uwagę, że tego typu emisje cieszą się ogromnym zainteresowaniem kolekcjonerów na całym świecie. Wcześniejsze serie, takie jak monety z motywami z „Harry’ego Pottera” czy „Gwiezdnych wojen”, osiągały zawrotne ceny na aukcjach. Według danych Brytyjskiego Stowarzyszenia Numizmatyków, wartość limitowanych edycji może wzrosnąć nawet o 300% w ciągu pierwszych pięciu lat od emisji.
Wprowadzenie monety z Pierścieniem zbiega się z rosnącą popularnością adaptacji filmowych i serialowych Tolkiena. Produkcje takie jak „Pierścienie Władzy” od Amazon Prime Video przyciągają nowe pokolenia fanów, co przekłada się na popyt na pamiątki związane z uniwersum. Mennica Królewska planuje wyemitować serię monet przedstawiających inne kluczowe artefakty, jak miecz Narsil czy palantír.
Numizmatycy radzą, aby zainteresowani zakupem rejestrowali się na stronie mennicy już teraz, ponieważ nakład będzie ograniczony do 10 tysięcy egzemplarzy. Cena monety nie została jeszcze ogłoszona, ale szacuje się, że będzie oscylować w granicach 50–100 funtów. Dla miłośników Tolkiena to nie tylko inwestycja, ale i możliwość posiadania kawałka magicznego świata.
Foto: images.pexels.com













