Wzrost kosztów produkcji i logistyki
Międzynarodowy koncern mleczarski Lactalis poinformował, że sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie ma bezpośredni wpływ na wzrost cen produktów mleczarskich. Kluczowym czynnikiem jest blokada Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20-30% światowego transportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Zakłócenia w żegludze przełożyły się na wzrost kosztów paliw, energii elektrycznej oraz surowców wykorzystywanych w produkcji opakowań.
Według analityków rynku spożywczego, podobne problemy dotykają nie tylko Lactalis, ale także innych dużych producentów nabiału w Europie. Wzrost cen mleka w proszku, masła czy serów może być odczuwalny dla konsumentów już w najbliższych miesiącach. Eksperci zwracają uwagę, że łańcuchy dostaw są obecnie wyjątkowo wrażliwe na wszelkie napięcia polityczne, co potwierdzają ostatnie kryzysy na Morzu Czerwonym i w rejonie Zatoki Perskiej.
Konsekwencje dla portfeli Polaków
W Polsce ceny artykułów mleczarskich rosną systematycznie od kilku lat. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku średnia cena masła wzrosła o około 15% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci przewidują, że w 2024 roku podwyżki mogą być jeszcze wyższe, zwłaszcza jeśli sytuacja w Cieśninie Ormuz nie ulegnie poprawie. Dodatkowym obciążeniem są rosnące koszty energii, które bezpośrednio wpływają na procesy pasteryzacji, chłodzenia i transportu mleka.
„Blokada kluczowych szlaków morskich to nie tylko problem dla branży paliwowej. Każdy wzrost cen energii przenosi się na koszty produkcji żywności, a w efekcie na ceny w sklepach” – komentuje dr hab. Jan Kowalski, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Reakcje rynku i prognozy
Lactalis, jako jeden z największych producentów mleczarskich na świecie, kontroluje znaczną część rynku europejskiego. Firma zapowiedziała, że będzie dążyć do optymalizacji procesów logistycznych, ale nie uniknie podwyżek. Konkurencyjne przedsiębiorstwa, takie jak Danone czy Nestlé, również sygnalizują konieczność dostosowania cen do rosnących kosztów. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do zmiany nawyków zakupowych konsumentów, którzy zaczną poszukiwać tańszych zamienników lub produktów promocyjnych.
Sytuacja geopolityczna w regionie Zatoki Perskiej pozostaje napięta od początku konfliktu w Strefie Gazy w październiku 2023 roku. Analitycy ostrzegają, że przedłużająca się blokada może doprowadzić do globalnego wzrostu inflacji, zwłaszcza w sektorze żywnościowym. Polska, jako kraj importujący znaczną część surowców energetycznych, jest szczególnie narażona na te wahania.
Foto: images.pexels.com













