More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rynek / Ceny zbóż i rzepaku w górę. Kolejny tydzień wzrostów w skupach

Ceny zbóż i rzepaku w górę. Kolejny tydzień wzrostów w skupach

wheat field harvesting

Kolejny tydzień przynosi pozytywne wieści dla rolników – ceny płodów rolnych w polskich skupach ponownie poszły w górę. To już drugi z rzędu tydzień, w którym obserwujemy wyraźne odbicie cenowe. Szczególnie mocno zdrożało ziarno pszenicy, żyta, kukurydzy oraz rzepaku.

Według danych z rynku hurtowego, cena pszenicy konsumpcyjnej sięgnęła nawet 820 zł za tonę, co oznacza wzrost o około 5-7% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Rzepak, który od kilku miesięcy notował spadki, teraz odzyskuje na wartości – ceny sięgają 2300 zł za tonę. To efekt rosnącego popytu ze strony przetwórców oraz ograniczonej podaży na rynku europejskim.

Eksperci zwracają uwagę, że na wzrosty wpływają przede wszystkim czynniki globalne. – Zmniejszone zbiory w Ameryce Północnej i południowej Europie, a także niepewność związana z wojną w Ukrainie, powodują, że kupujący są skłonni płacić więcej – tłumaczy analityk rynku rolnego, dr Jan Kowalski. Dodaje, że podobne tendencje widać również na giełdach w Paryżu i Chicago.

W przypadku kukurydzy, ceny w skupach wzrosły średnio o 10 zł na tonie, do poziomu 730-750 zł. Żyto natomiast wyceniane jest na około 680-710 zł za tonę. Rolnicy, którzy wstrzymywali się ze sprzedażą w oczekiwaniu na lepsze oferty, mogą teraz liczyć na wyższe stawki. – Warto jednak obserwować rynek, bo sytuacja może się szybko zmienić – przestrzega Kowalski.

Wzrosty cen w skupach to dobra wiadomość dla producentów rolnych, którzy w ostatnich miesiącach borykali się z niskimi marżami. Jednocześnie jednak wyższe ceny zbóż i rzepaku mogą przełożyć się na droższe produkty spożywcze – od pieczywa po oleje. Zdaniem ekonomistów, efekt ten będzie odczuwalny w sklepach w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy.

Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku pszenica kosztowała około 760 zł za tonę, a rzepak 2100 zł. Obecne stawki są więc wyższe odpowiednio o 8% i 9,5%. To wyraźny sygnał, że rynek płodów rolnych wraca do równowagi po okresie spadków.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *