Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) rozwiewa wątpliwości dotyczące minimalnej odległości instalacji fotowoltaicznych na gruncie od granicy działki. Wbrew obiegowym opiniom, zmiany w warunkach technicznych, które wejdą w życie w 2026 roku, dotyczą wyłącznie budynków, a nie paneli fotowoltaicznych. Oznacza to, że w praktyce nadal obowiązuje zasada 4 metrów, chyba że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) stanowi inaczej.
Eksperci podkreślają, że brak jednoznacznych przepisów dla fotowoltaiki na gruncie może prowadzić do nieporozumień. Wiele osób zakłada, że skoro zmiany w warunkach technicznych dopuszczają zmniejszenie odległości budynków od granicy do 3 metrów, to ta sama reguła dotyczy paneli słonecznych. Tymczasem MRiT wyraźnie wskazuje, że przepisy te nie mają zastosowania do instalacji wolnostojących.
W Polsce rozwój fotowoltaiki na gruncie dynamicznie rośnie. Według danych Instytutu Energetyki Odnawialnej (IEO), w 2024 roku moc zainstalowana w małych instalacjach PV na gruncie wzrosła o 35% w porównaniu z rokiem poprzednim. Coraz więcej gospodarstw decyduje się na montaż paneli na wolnej przestrzeni, co rodzi pytania o zgodność z prawem budowlanym.
W praktyce kluczowe znaczenie mają zapisy MPZP. W niektórych gminach dopuszczalne jest lokalizowanie instalacji fotowoltaicznych w odległości nawet 2 metrów od granicy, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów, takich jak zabezpieczenie przeciwpożarowe. W innych natomiast obowiązuje sztywna zasada 4 metrów, wynikająca z interpretacji przepisów ogólnych.
Ekspert z branży OZE, dr inż. Tomasz Kowalski, zwraca uwagę, że inwestorzy powinni dokładnie sprawdzać lokalne regulacje. „Wiele osób popełnia błąd, zakładając, że przepisy są jednolite w całym kraju. Tymczasem to gminy mają największy wpływ na to, gdzie można postawić panele. Warto skonsultować się z architektem lub prawnikiem przed rozpoczęciem inwestycji” – mówi Kowalski.
Podsumowując, MRiT nie planuje wprowadzenia odrębnych przepisów dla fotowoltaiki na gruncie. Obowiązuje zasada 4 metrów, z możliwością odstępstw w MPZP. Inwestorzy powinni śledzić zmiany w lokalnych planach oraz konsultować się z odpowiednimi urzędami, aby uniknąć kosztownych błędów.
Foto: images.pexels.com













