More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Hodowcy apelują o reformy. Bez zmian biogaz w Polsce nie przyspieszy

Hodowcy apelują o reformy. Bez zmian biogaz w Polsce nie przyspieszy

biogas plant field

Polski sektor biogazu rolniczego, choć posiadający ogromny potencjał, wciąż boryka się z licznymi barierami administracyjnymi i prawnymi. W obliczu wyzwań związanych z bezpieczeństwem energetycznym i transformacją klimatyczną, środowisko hodowców zwierząt jednoczy się, by domagać się konkretnych zmian. Inicjatywa #HodowcyRazem skierowała właśnie oficjalny apel do ministra klimatu i środowiska, Stefana Krajewskiego, wskazując kluczowe obszary wymagające natychmiastowej interwencji ustawodawcy.

Kluczowe postulaty środowiska hodowlanego

W swoim wystąpieniu przedstawiciele hodowców wyliczyli szereg problemów, które skutecznie hamują inwestycje w biogazownie rolnicze. Do najważniejszych należą nadmiernie skomplikowane i długotrwałe procedury administracyjne związane z uzyskaniem pozwoleń, w tym na wprowadzenie do obrotu nawozów pofermentacyjnych – cennego produktu ubocznego procesu wytwarzania biogazu. Hodowcy podkreślają, że obecne regulacje traktują poferment jak odpad, co jest absurdem z merytorycznego punktu widzenia i generuje ogromne koszty oraz biurokratyczne przeszkody.

Poferment to nie odpad, to nawóz

„Najpilniejszą sprawą jest uregulowanie statusu prawnego pofermentu” – czytamy w apelu. Zdaniem branży, produkt ten powinien zostać uznany za nawóz organiczny w uproszczonym trybie, co otworzyłoby drogę do jego powszechnego i taniego wykorzystania na polach. To nie tylko rozwiązanie problemu utylizacji, ale także realny sposób na poprawę żyzności gleb i zamknięcie obiegu materii organicznej w rolnictwie. Obecnie wielu potencjalnych inwestorów rezygnuje z budowy biogazowni właśnie z powodu niejasnej i nieprzyjaznej ścieżki prawnej dla zagospodarowania tego produktu.

Bariery formalne i sieciowe

Kolejnym istotnym postulatem jest usprawnienie procesu przyłączania biogazowni do sieci elektroenergetycznej i gazowej. Hodowcy wskazują na przewlekłość postępowań z operatorami oraz na potrzebę większej transparentności i przewidywalności tych procesów. Apelują także o stabilne i długoterminowe systemy wsparcia, które zapewnią opłacalność produkcji biometanu – odnawialnego zamiennika gazu ziemnego, który można wtłaczać do sieci gazowej. Bez takiego wsparcia, polski biogaz nie będzie w stanie konkurować z innymi źródłami energii, a jego rozwój pozostanie marginalny.

„Bez pilnych zmian prawnych, które uproszczą i przyspieszą inwestycje, Polska zmarnowa szansę na budowę własnego, rozproszonego i bezpiecznego źródła energii z odpadów rolniczych” – alarmują przedstawiciele #HodowcyRazem.

Biogaz szansą dla polskiej wsi i klimatu

Eksperci podkreślają, że rozwój sektora biogazu to nie tylko kwestia energetyki. To kompleksowe rozwiązanie dla wielu wyzwań współczesnego rolnictwa i gmin wiejskich. Biogazownie pozwalają na zagospodarowanie trudnych odpadów (gnojowicy, pomiotu, kiszonek), rozwiązując problem ich uciążliwości zapachowej i środowiskowej. Jednocześnie wytwarzają lokalną, stabilną energię elektryczną i cieplną, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne regionu. Powstają także nowe miejsca pracy, a rolnicy zyskują dodatkowe, stabilne źródło dochodu.

Mimo tych oczywistych korzyści, Polska wciąż pozostaje w tyle za liderami w Unii Europejskiej, takimi jak Niemcy czy Dania. Tamtejsze rolnictwo od dawna traktuje biogaz jako integralną część nowoczesnego gospodarstwa. Sukces tych krajów opiera się na przejrzystym i przyjaznym prawie, które zachęca, a nie zniechęca do inwestowania. Apel środowiska hodowlanego do ministra Krajewskiego jest więc jasnym sygnałem, że branża jest gotowa do działania, lecz potrzebuje ram prawnych, które zamiast blokować – będą wspierać zieloną transformację na wsi.

Odpowiedź ministerstwa na ten apel będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiego biogazu. W dobie kryzysu energetycznego i nacisków na dekarbonizację, zignorowanie głosu praktyków – rolników i hodowców – byłoby poważnym błędem. Uproszczenie procedur i nadanie pofermentowi statusu nawozu to pierwsze, niezbędne kroki, by potencjał milionów ton odpadów rolniczych w Polsce został wreszcie wykorzystany dla dobra gospodarki, środowiska i społeczności lokalnych.

Foto: pliki.farmer.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *