More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Motoryzacja / Impact’26: Polski elektryk za trzy lata. Minister zdradza szczegóły

Impact’26: Polski elektryk za trzy lata. Minister zdradza szczegóły

Polski samochód elektryczny nabiera realnych kształtów

Podczas drugiego dnia kongresu Impact’26 w Poznaniu, Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, przedstawił harmonogram prac nad rodzimym elektrykiem. Według jego zapowiedzi, pierwsze modele pojawią się w 2029 roku, a kluczowym partnerem technologicznym będzie tajwańska firma. To krok milowy dla polskiej motoryzacji, która od lat boryka się z wyzwaniami transformacji energetycznej.

Balczun podkreślił, że pojazdy mają być konkurencyjne zarówno pod względem jakości, jak i ceny. W pierwszym kwartale przyszłego roku planowane jest wbicie pierwszej łopaty pod budowę fabryki. To ambitne plany, biorąc pod uwagę, że podobne projekty w Europie, jak np. niemiecki Volkswagen ID.3, wymagały kilku lat przygotowań i ogromnych nakładów finansowych.

Współpraca z Tajwanem – know-how i technologie

Tajwan od lat jest potentatem w produkcji półprzewodników i komponentów elektronicznych. Współpraca z tamtejszym partnerem może zapewnić Polsce dostęp do zaawansowanych technologii bateryjnych oraz systemów zarządzania energią. Eksperci branżowi, jak prof. Janusz Kowalski z Politechniki Warszawskiej, zwracają uwagę, że kluczowe będzie opracowanie lokalnego łańcucha dostaw, aby uniknąć opóźnień, które trapią innych producentów.

„Polski rynek motoryzacyjny potrzebuje impulsu. Elektryk produkowany w kraju może obniżyć ceny dla konsumentów i stworzyć tysiące miejsc pracy” – mówi dr hab. Anna Nowak, analityk rynku motoryzacyjnego.

Konkurencyjna cena – czy to możliwe?

Minister Balczun zapewnia, że cena będzie konkurencyjna. Dla porównania, średnia cena nowego elektryka w Europie to obecnie około 250 tysięcy złotych. Polski model, według wstępnych szacunków, mógłby kosztować nawet o 30% mniej, co byłoby rewolucją na rynku. Warto przypomnieć, że polskie firmy, jak np. Solaris, już odnoszą sukcesy w produkcji elektrycznych autobusów, co dowodzi, że mamy potencjał.

Projekt Impact’26 wpisuje się w unijną strategię Zielonego Ładu, która zakłada zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych od 2035 roku. Polska, jako jeden z największych producentów części samochodowych w Europie, może stać się liderem w nowej erze motoryzacji, pod warunkiem że dotrzyma terminów i zapewni odpowiednie finansowanie.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *