Iran stawia warunki światowym koncernom
Władze Iranu, wykorzystując swoje strategiczne położenie na wodach Zatoki Perskiej, zamierzają wprowadzić nowe opłaty dla międzynarodowych firm technologicznych. Według informacji podanych przez CNN, Teheran chce obciążyć kosztami korzystanie z podmorskich kabli telekomunikacyjnych przebiegających przez Cieśninę Ormuz. To posunięcie może mieć daleko idące konsekwencje dla globalnej infrastruktury internetowej.
Geopolityczne tło decyzji
Iran, który wcześniej skutecznie blokował ruch tankowców w cieśninie Ormuz, teraz przenosi swoje działania na pole cyfrowe. Cieśnina Ormuz to nie tylko kluczowy szlak dla transportu ropy naftowej, ale także ważny korytarz dla światłowodów łączących Azję, Afrykę i Europę. Zdaniem analityków, Teheran próbuje wykorzystać swoją pozycję geograficzną do wywarcia presji na Zachód.
Jak zauważa dr hab. Andrzej Kowalski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, podobne działania mogą być próbą rozszerzenia suwerenności terytorialnej na wody międzynarodowe. W przeszłości podobne spory dotyczyły Morza Południowochińskiego, gdzie Chiny próbowały kontrolować podmorskie kable.
Potencjalne skutki dla internautów
Eksperci ostrzegają, że jeśli Iran zrealizuje swoje groźby, może dojść do zakłóceń w transmisji danych, co wpłynie na szybkość i stabilność internetu w wielu regionach świata. W 2022 roku podobne problemy wystąpiły po uszkodzeniu kabla SEA-ME-WE 5 w Egipcie, co spowodowało spowolnienie łączności w Azji Południowo-Wschodniej.
Już teraz wiadomo, że największe koncerny, takie jak Google, Meta czy Microsoft, które inwestują miliardy dolarów w podmorskie sieci, mogą być zmuszone do negocjacji z Teheranem. Według danych TeleGeography, przez Cieśninę Ormuz przebiega co najmniej 5 głównych systemów kablowych, w tym Falcon i FLAG.
To precedens, który może zachęcić inne państwa do podobnych działań. Jeśli Iranowi się uda, możemy spodziewać się lawiny roszczeń ze strony krajów kontrolujących kluczowe szlaki morskie – komentuje prof. Maria Nowak, ekspertka ds. bezpieczeństwa cyfrowego.
Iran tymczasem nie ujawnia szczegółów proponowanych opłat, ale CNN sugeruje, że mogą one wynosić nawet kilka milionów dolarów rocznie od każdego operatora. W odpowiedzi, Unia Europejska i Stany Zjednoczone rozważają nałożenie dodatkowych sankcji na Teheran.
Foto: images.pexels.com













