More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Społeczeństwo / Joanna Wilk-Yaridiz: od zbiórki książek do ogólnopolskiej misji wspierania Polaków na Wschodzie

Joanna Wilk-Yaridiz: od zbiórki książek do ogólnopolskiej misji wspierania Polaków na Wschodzie

Joanna Wilk-Yaridiz: od zbiórki książek do ogólnopolskiej misji wspierania Polaków na Wschodzie

Od impulsu do ogólnopolskiej inicjatywy

Założycielka i prezeska Fundacji dla Rodaka z Olsztyna, Joanna Wilk-Yaridiz, w rozmowie z Anetą Marią Pawelczyk-Piłat opowiada o początkach swojej działalności społecznej. Jak podkreśla, nie była to przemyślana strategia, lecz głęboki impuls wynikający z rodzinnych opowieści o rodakach zesłanych na Wschód. W 2016 roku zorganizowała zbiórkę książek, która przerosła oczekiwania – zebrano ponad 20 ton literatury. Transport wsparli m.in. kibice jadący na mecz Polska–Kazachstan, którzy zabrali 130 kilogramów książek.

Książka jako relikwia i narzędzie integracji

Dla Polaków w Kazachstanie, często czwartego pokolenia na obczyźnie, książka jest symbolem pamięci i więzi z ojczyzną. Fundacja rozwija projekty takie jak „Autorzy dla Rodaka”, w który zaangażowało się blisko 200 pisarzy, czy „Lekcje dla Rodaka”, podczas których stypendyści ze Wschodu dzielą się historiami swoich rodzin w polskich szkołach. Akcja „Kartka dla Rodaka” angażuje setki placówek edukacyjnych w wysyłkę własnoręcznie robionych kartek.

Lokalne działania i nowe partnerstwa

Fundacja działa także lokalnie w Olsztynie, organizując spotkania autorskie w bibliotece na Jarotach oraz tworząc „Książkodziuplę” przy Arboretum w Kudypach. Współpracuje z Kołami Gospodyń Wiejskich i mniejszościami narodowymi, promując ideę „Gmina dla Rodaka”, aby samorządy aktywnie wspierały repatriację.

Wyzwania finansowe i „cud z Krakowa”

Organizacja „Wakacji dla Rodaka” i innych projektów wymaga walki o dotacje – często przyjazdy dzieci są planowane wiosną, a środki spływają dopiero po ogłoszeniu konkursów. Wilk-Yaridiz wspomina jednak o niezwykłym zdarzeniu, gdy przed pierwszym wyjazdem dzieci z Kazachstanu na koncie fundacji pojawił się anonimowy przelew z Krakowa na dokładnie 15 000 złotych – kwotę, której brakowało na bilety.

Osobisty przełom i plany na przyszłość

W 40. urodziny usłyszała diagnozę guza mózgu. Dzięki operacjom przeprowadzonym przez prof. Maksymowicza i zespół medyczny odzyskała zdrowie, co – jak mówi – dało jej energię do dalszej pracy. Fundacja planuje kontynuować wsparcie dla Polaków na Wschodzie, dążąc do stabilnego finansowania i systemowych rozwiązań w zakresie repatriacji.

Źródło: ngo.pl

Fot. publicystyka.ngo.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *