Polska tenisistka Katarzyna Kawa stanie w niedzielę przed szansą na zdobycie swojego największego tytułu w karierze. W finale turnieju WTA 125 w chińskim Huzhou zmierzy się ze Słowenką Veroniką Erjavec. Dla obu zawodniczek będzie to szansa na znaczący awans w rankingu światowym.
Kawa, która w sobotę pokonała Hanyu Guo 6:4, 6:1, zaprezentowała solidny tenis, szczególnie w drugim secie, gdzie całkowicie zdominowała reprezentantkę gospodarzy. Turniej w Huzhou jest częścią cyklu WTA 125, który daje mniej znanym tenisistkom szansę na zdobycie cennych punktów rankingowych i nagród finansowych. Dla 32-letniej Kawy to już trzeci finał w tej kategorii w karierze – wcześniej triumfowała w 2019 roku w Pune oraz w 2021 roku w Charleston.
Droga do finału i rywale
Polka w drodze do finału pokonała kolejno: Chńkę Yifan Xu, Japonkę Moyukę Uchijimę oraz wspomnianą Guo. Jej niedzielna rywalka, Veronika Erjavec, ma 24 lata i zajmuje 175. miejsce w rankingu WTA. Słowenka w półfinale wygrała z Włoszką Martiną Trevisan 6:4, 6:3, co świadczy o jej dobrej formie na twardych kortach w Huzhou. Obie panie spotkały się dotychczas raz – w 2022 roku w kwalifikacjach turnieju ITF w Székesfehérvár, gdzie górą była Erjavec 6:4, 6:4.
Eksperci podkreślają, że kluczowym elementem finału będzie serwis i return. Kawa, znana z agresywnego stylu gry, będzie chciała narzucić swoje tempo, podczas gdy Erjavec stawia na regularność i biegłość w defensywie. Według statystyk, Polka w turnieju wykorzystała 68% pierwszych podań, co jest dobrym wynikiem na tle konkurencji.
Relację na żywo z finału będzie można śledzić na Polsatsport.pl, a także w serwisach społecznościowych Polsatu Sport. Mecz zaplanowano na godzinę 10:00 czasu polskiego. Zwyciężczyni otrzyma czek na 15 000 dolarów oraz 160 punktów rankingowych, co może znacząco poprawić jej pozycję w światowej czołówce.
Foto: images.pexels.com













