Ostatnia kolejka Premier League przyniosła ostateczne rozstrzygnięcia
W niedzielę, 28 maja 2023 roku, zakończył się sezon angielskiej Premier League. Mimo zwycięstwa 3:0 nad Leeds United, West Ham United, z polskim bramkarzem Łukaszem Fabiańskim w składzie, nie zdołał utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub z Londynu zajął 18. miejsce w tabeli, co oznacza spadek do Championship.
Decydujący mecz i kontekst sezonu
West Ham, prowadzony przez Davida Moyesa, potrzebował nie tylko wygranej, ale także korzystnych wyników innych spotkań. Leeds United, które również walczyło o utrzymanie, zostało rozgromione na London Stadium. Jednak zwycięstwa Evertonu i Nottingham Forest sprawiły, że przewaga punktowa była zbyt mała. To już drugi spadek West Hamu w ostatnich latach – poprzednio klub opuścił Premier League w 2011 roku, by wrócić w 2012.
Pożegnania legend
W ostatniej kolejce z ligą pożegnali się także inni wielcy gracze. Mohamed Salah, egipski napastnik Liverpoolu, rozegrał swój ostatni mecz w barwach klubu, przechodząc do saudyjskiego Al-Ittihad. Z kolei Josep Guardiola, trener Manchesteru City, ogłosił zakończenie swojej przygody z angielskim futbolem po czterech latach, w trakcie których zdobył trzy tytuły mistrzowskie. Guardiola, który wcześniej trenował Barcelonę i Bayern Monachium, zapowiedział roczną przerwę od pracy.
Statystyki i analiza
West Ham w tym sezonie zdobył 35 punktów w 38 meczach, co jest najgorszym wynikiem od 2010 roku. Klub stracił 68 bramek, co plasuje go wśród najsłabszych defensyw ligi. Dla Łukasza Fabiańskiego, który w sezonie 2022/2023 rozegrał 32 mecze, spadek jest bolesnym doświadczeniem. Polak, mający na koncie 56 występów w reprezentacji, wcześniej bronił w Arsenalu i Swansea City. Jego kontrakt z West Hamem wygasa w 2024 roku, co rodzi pytania o przyszłość.
Konsekwencje dla polskiego futbolu
Spadek West Hamu oznacza, że w przyszłym sezonie Premier League zabraknie polskiego akcentu. W Championship, drugiej lidze angielskiej, grają już m.in. Kamil Grosicki (West Bromwich) i Bartosz Białkowski (Millwall). Dla Fabiańskiego, który w styczniu skończy 39 lat, może to być ostatnia szansa na powrót do elity.
„Spadek to ogromne rozczarowanie, ale musimy patrzeć w przyszłość. Zespół pokazał charakter w ostatnim meczu, ale to nie wystarczyło” – powiedział David Moyes po meczu.
Foto: images.pexels.com













