More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Zdrowie / Kontrola mięsa czerwonego: brak oszustw laboratoryjnych, ale problemy z etykietami

Kontrola mięsa czerwonego: brak oszustw laboratoryjnych, ale problemy z etykietami

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała wyniki ogólnopolskiej kontroli mięsa czerwonego. Badania przynoszą mieszane wnioski dla konsumentów.

W listopadzie 2025 roku Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła szeroko zakrojoną kontrolę świeżego mięsa czerwonego dostępnego w polskich sklepach. Głównym celem akcji było zweryfikowanie obaw konsumentów dotyczących potencjalnego „napompowywania” mięsa wodą oraz sprawdzenie zgodności oznakowania z obowiązującymi przepisami.

Wyniki badań laboratoryjnych

Inspektorzy IJHARS pobrali próbki mięsa wołowego, wieprzowego i cielęcego z różnych punktów sprzedaży na terenie całego kraju. Badania laboratoryjne skupiły się na wykryciu ewentualnych niedozwolonych praktyk, takich jak nastrzykiwanie mięsa wodą lub innymi substancjami zwiększającymi jego masę.

W żadnej z kontrolowanych partii mięsa czerwonego nie stwierdzono niedozwolonego nastrzyku wodą ani innymi substancjami – poinformował rzecznik IJHARS.

To pozytywna wiadomość dla konsumentów, którzy od dłuższego czasu wyrażali obawy dotyczące jakości mięsa dostępnego w handlu. Brak tego typu oszustw oznacza, że klienci płacą za rzeczywistą masę produktu, a nie za dodaną wodę.

Problemy z oznakowaniem produktów

Mniej optymistyczne są wyniki kontroli dotyczące oznakowania mięsa. Inspektorzy stwierdzili, że w co szóstej skontrolowanej partii występowały nieprawidłowości w etykietowaniu.

Najczęstsze nieprawidłowości dotyczyły:

    • Nieprawidłowego podawania kraju pochodzenia mięsa
    • Brakujących lub niepełnych informacji o klasie jakości
    • Nieprecyzyjnego określania części tuszy, z której pochodzi mięso
    • Błędów w deklaracji zawartości tłuszczu

    Jak podkreślają inspektorzy, nieprawidłowe oznakowanie może wprowadzać konsumentów w błąd i utrudniać im świadomy wybór produktów. Kupujący mogą np. sądzić, że nabywają mięso wyższej klasy lub z konkretnego kraju pochodzenia, podczas gdy rzeczywistość jest inna.

    Konsekwencje dla sprzedawców

    W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, IJHARS wszczęła postępowania administracyjne wobec podmiotów, które wprowadzały na rynek nieprawidłowo oznakowane mięso. Inspekcja zapowiada również kontrole uzupełniające w najbliższych miesiącach, aby sprawdzić, czy przedsiębiorcy wyeliminowali wskazane uchybienia.

    Dla konsumentów eksperci radzą zwracać szczególną uwagę na etykiety mięsa, szczególnie na:

    • Kraj pochodzenia (obowiązkowe oznaczenie dla mięsa świeżego)
    • Klasę jakości (np. E, U, R)
    • Dokładne określenie części tuszy
    • Datę pakowania i termin przydatności do spożycia

Pełny raport z kontroli IJHARS ma zostać opublikowany na stronie internetowej Inspekcji w ciągu najbliższych tygodni. Tymczasem inspektorzy zapowiadają kontynuację działań kontrolnych w sektorze mięsnym, ze szczególnym uwzględnieniem oznakowania i deklaracji marketingowych.

Foto: www.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *