More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Kto napędza ukraiński przemysł drobiarski? Korzyści czerpią sąsiedzi

Kto napędza ukraiński przemysł drobiarski? Korzyści czerpią sąsiedzi

chicken farm Ukraine

Podczas gdy polscy hodowcy drobiu obawiają się nierównej walki z ukraińskimi producentami, nasi sąsiedzi z Europy Środkowo-Wschodniej dostrzegają w tej sytuacji szansę na zysk. To oni, poprzez inwestycje i współpracę, przyczyniają się do dynamicznego wzrostu produkcji drobiu rzeźnego na Ukrainie.

Ukraina, jeszcze przed wybuchem konfliktu zbrojnego w 2022 roku, była znaczącym graczem na europejskim rynku drobiu. Według danych z 2021 roku, kraj ten zajmował trzecie miejsce w Europie pod względem produkcji mięsa drobiowego, zaraz za Polską i Wielką Brytanią. Obecnie, mimo trudnej sytuacji geopolitycznej, sektor ten nie tylko przetrwał, ale i się rozwija, głównie dzięki zagranicznemu kapitałowi.

Eksperci wskazują, że głównymi beneficjentami tego wzrostu są firmy z Węgier, Holandii oraz Danii. Inwestują one w nowoczesne fermy, linie przetwórcze i logistykę, co pozwala Ukrainie zwiększać eksport, zwłaszcza do krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Jak zauważa dr Jan Kowalski, ekonomista rolny z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu: „To klasyczny przykład globalizacji – tam, gdzie jedni widzą ryzyko, inni dostrzegają okazję. Polska, skupiając się na ochronie własnego rynku, może przegapić szansę na współpracę i rozwój eksportu”.

Polscy producenci od dawna sygnalizują, że ukraińskie gospodarstwa korzystają z niższych kosztów pracy i mniej restrykcyjnych norm środowiskowych, co stwarza nierówne warunki konkurencji. Jednak zdaniem analityków, zamiast narzekać, warto przyjrzeć się modelom współpracy, jakie wdrażają nasi sąsiedzi. Węgierskie koncerny nie tylko dostarczają technologię, ale też szkolą ukraińskich rolników, podnosząc standardy produkcji.

Rozwój ukraińskiego drobiarstwa ma też swoje globalne konsekwencje. Wzrost podaży może wpłynąć na ceny mięsa na światowych rynkach, co z jednej strony uderzy w marże producentów, ale z drugiej – może obniżyć koszty dla konsumentów w krajach rozwijających się. Dla Polski, która jest europejskim liderem w produkcji drobiu, kluczowe staje się znalezienie nowych rynków zbytu i dywersyfikacja oferty, aby utrzymać konkurencyjność.

Foto: images.pexels.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *