More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Tenis / Magdalena Fręch ujawnia problemy zdrowotne po porażce w Roland Garros

Magdalena Fręch ujawnia problemy zdrowotne po porażce w Roland Garros

Magdalena Frech tennis injury

Kontuzja pokrzyżowała plany Polki w Paryżu

Magdalena Fręch, polska tenisistka, po przegranym meczu drugiej rundy French Open ze Szwajcarką Jil Teichmann (5:7, 4:6) przyznała, że zmagała się z urazem. Już podczas rozgrzewki odczuwała ból mięśni brzucha, co znacząco wpłynęło na jej dyspozycję w trakcie spotkania. – Po pierwszym secie wiedziałam, że nie powinnam kontynuować gry – wyznała zawodniczka z Łodzi.

Decyzja o grze mimo bólu

Fręch, która w rankingu WTA zajmuje obecnie 51. miejsce, podkreśliła, że mimo dyskomfortu postanowiła dokończyć pojedynek. – To był trudny wybór, ale chciałam dać z siebie wszystko dla kibiców. Niestety, ból był zbyt silny – dodała. Po meczu tenisistka przeszła badanie USG, które potwierdziło naciągnięcie mięśni. Według wstępnych prognoz, przerwa w treningach może potrwać od kilku dni do dwóch tygodni.

Kontekst występów Polki na kortach ziemnych

Magdalena Fręch, która w tym sezonie notuje solidne wyniki (m.in. ćwierćfinał w Strasburgu), liczyła na udany występ w Paryżu. Niestety, kontuzje są częstym problemem w świecie tenisa – według danych Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), aż 40% zawodników zgłasza urazy mięśniowe w trakcie sezonu na kortach ziemnych. Specjaliści wskazują, że nawierzchnia gliniana wymaga większej siły nóg i tułowia, co zwiększa ryzyko przeciążeń.

Ekspert sportowy, dr hab. Tomasz Kowalski z Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, komentuje: – Urazy mięśni brzucha są szczególnie niebezpieczne dla tenisistów, ponieważ ograniczają rotację tułowia przy serwisie i uderzeniach z głębi kortu. W takich przypadkach kluczowa jest szybka diagnoza i odpowiednia rehabilitacja.

Co dalej z karierą Fręch?

Polka nie ukrywa, że priorytetem jest teraz powrót do pełni sił. – Skupiam się na regeneracji i konsultacjach z fizjoterapeutą. Mam nadzieję, że za kilka tygodni będę gotowa do gry na trawiastych kortach w Wielkiej Brytanii – zapowiedziała. Jej najbliższym startem ma być turniej w Eastbourne (24–29 czerwca), a następnie Wimbledon. Kibice liczą, że 26-letnia łodzianka szybko wróci do formy i powalczy o miejsce w czołowej trzydziestce rankingu WTA.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *