Przebudowa systemu finansowania rolnictwa
Polskie rolnictwo stoi przed największą od lat reformą systemu dystrybucji środków unijnych i krajowych. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) ma przejąć znaczną część odpowiedzialności za alokację miliardów euro przeznaczonych na rozwój obszarów wiejskich. To oznacza, że dotychczasowy monopol resortu rolnictwa w tej sferze ulegnie znacznemu osłabieniu.
Kluczowym dokumentem, który będzie wyznaczał nowe kierunki, jest Strategia Rozwoju Polski do 2035 roku. To właśnie ona, a nie doraźne decyzje polityczne, ma stać się głównym punktem odniesienia dla wszystkich programów wsparcia. Eksperci podkreślają, że takie podejście pozwoli na większą spójność polityk publicznych i lepsze wykorzystanie funduszy.
Co to oznacza dla rolników?
Według analityków Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN, zmiana ta może przynieść zarówno szanse, jak i zagrożenia. Z jednej strony, centralne sterowanie pozwoli na lepsze skoordynowanie inwestycji infrastrukturalnych z potrzebami rolnictwa precyzyjnego. Z drugiej – istnieje ryzyko, że decyzje będą podejmowane z pominięciem lokalnych uwarunkowań. Jak zauważa prof. Andrzej Kowalski, ekonomista rolny: „Przesunięcie kompetencji do MFiPR to logiczny krok w kierunku integracji polityk rozwojowych, ale wymaga od urzędników dogłębnej znajomości specyfiki produkcji rolnej, której często im brakuje”.
W praktyce oznacza to, że rolnicy będą musieli przygotować się na nowe kryteria przyznawania dotacji. Priorytetem staną się projekty związane z cyfryzacją, ochroną klimatu i innowacjami technologicznymi. Tradycyjne dopłaty obszarowe mogą stracić na znaczeniu na rzecz wsparcia ukierunkowanego na konkretne cele strategiczne.
Kontekst europejski i historyczny
Podobne procesy zachodzą w innych krajach UE. W Niemczech od 2020 roku funkcjonuje międzyresortowy komitet ds. rolnictwa i rozwoju regionalnego, a we Francji część funduszy rolnych zarządzana jest przez ministerstwo gospodarki. Polska, wprowadzając te zmiany, dostosowuje się do trendu, który w Brukseli określa się mianem „mainstreamingu polityk wiejskich”.
Warto przypomnieć, że jeszcze w 2023 roku blisko 60% wszystkich środków z Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) w Polsce trafiało do zaledwie 20% największych gospodarstw. Nowa strategia ma na celu odwrócenie tej tendencji poprzez premiowanie małych i średnich gospodarstw rodzinnych, które wdrażają rozwiązania ekologiczne.
Co dalej?
Proces legislacyjny związany z przyjęciem Strategii 2035 ma zakończyć się do połowy 2025 roku. Równolegle trwają prace nad nowelizacją ustawy o finansowaniu rolnictwa, która ma precyzyjnie określić kompetencje MFiPR. Zdaniem wiceministra funduszy, cytowanego w nieoficjalnych kuluarach, „celem jest stworzenie systemu, który będzie odporny na zmiany polityczne i zapewni stabilność finansową przez całą dekadę”.
Dla gospodarzy najważniejsze jest jednak to, by w tym gąszczu reform nie zginęły realne potrzeby polskiej wsi – od dostępu do wody w okresach suszy po modernizację przetwórstwa rolno-spożywczego. Czy nowy podział władzy nad miliardami euro przyniesie oczekiwane efekty? Odpowiedź poznamy za kilka lat, ale już teraz warto śledzić zmiany w projektach rozporządzeń.
Foto: images.pexels.com
















